LIST DO CHŁOPAKA Z OKAZJI DNIA KOBIET, CZYLI 10 BABSKICH ZACHOWAŃ, KTÓRE DENERWUJĄ RACZEJ KAŻDEGO FACETA

Kochanie, Dziś Dzień Kobiet, wiem że będziesz próbował utopić mnie w morzu prezentów, komplementów i kwiatów, a ja i tak nie będę w stanie poskromić swojej wewnętrznej złośnicy. Niemniej, chcę żebyś wiedział – wbrew temu co czasem sugeruję, wiem że nie stanąłeś na ślubnym kobiercu z ideałem. Co więcej, wiem że raz na jakiś czas, […]

Continue Reading

KOBIETA ZMIENNĄ JEST…

Nie wiem, czy to dlatego, że czytałam biografie Coco Chanel i Diora, czy przedawkowałam bloga Moniki Kamińskiej, ale moja wewnętrzna elegantka obudziła się wczoraj z życiowego letargu, szpicrutą wyrugowała z mojej garderoby kloszarda, dzikie ptactwo oraz zgraję bezdomnych i oznajmiła, że przejmuje ten modowy sajgon. Tak oto stałam się zakładniczką najpiękniejszego na świecie dopasowanego (!!) […]

Continue Reading

GDZIE DO LICHA SĄ RĘKAWICZKI?!

Każda pora roku czegoś nas uczy. Na ten przykład weźmy mnie – podczas tej zimy, tak bardzo obrosłam w futra, że musiałam wspomnieć na moich praojców jaskiniowych, którzy zapoczątkowali modę na noszenie futer. Poza tym doznałam pewnego olśnienia epistemologicznego – jako zagorzała fanka Sherlocka Holmesa i Agathy Christie, zrozumiałam, że jestem poniekąd detektywem. Otóż całą […]

Continue Reading

TRAKTAT O SPRZĄTANIU, CZYLI CZTERY CZYNNOŚCI DOMOWE, KTÓRYCH NIENAWIDZĘ!

– Czy możecie uszanować moją pracę i tak nie bałaganić?! – ryknęłam złowieszczo. – To ty jesteś sprzątaczką? – ze spokojem zapytało potomstwo. *** Odkąd dziesięć lat temu przyszło mi piastować zacny urząd kury domowej vel pani domu (w zależności od nastroju), odnoszę wrażenie, że moje życie odbywa się w trybie dejavu. Na przykład podczas […]

Continue Reading

CEBULA W TRAMPKACH

Wiecie czego w modzie nie lubię najbardziej? Kiedy słyszę, że czegoś „nie można”. Że nie łączymy jakichś kolorów. Że nie nosimy jakichś tam pasków, kiedy… Że nie zakładamy czegoś na coś. Że nie nosimy tego z tamtym. Że nie możemy przebrać się za cebulę w trampkach. Albo za kloszarda w rajtuzach. Albo za papugę w […]

Continue Reading

SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD TRENDÓW MODOWYCH WIOSNA 2017

Natury nie oszukasz Drogi Czytelniku. Weźmy na przykład mnie – ilekroć postanawiam, że od dziś będę zachowywać się nieco poważniej, albowiem wiek i status macierzyński zobowiązują, słyszę jak rży mój wewnętrzny błazen. Albo, kiedy postanawiam, że od dziś będę już elegancka jak Claire Underwood – wszyscy towarzysze mojej modowej doli – dementor, kloszard i bezdomny, […]

Continue Reading

100% BEEF

Jak zwykle o tej porze roku za sprawą dramatycznego niedoboru koloru w przyrodzie, budzi się do życia moje wewnętrzne ptactwo – sroka i papuga. To czas, kiedy stylistyczny dementor, towarzyszący mi większość czasu, idzie na zasłużony odpoczynek. Ja zaś pilnie przyglądam się światu, łapczywa na wszystko złoto co się świeci i jest kolorowe. Styczeń to […]

Continue Reading

MEZALIANS!

Doprawdy, nie wiem skąd we mnie takie zamiłowanie do wszelkiej maści pokrowców… To chyba jakiś przerośnięty instynkt macierzyński – świadomość, że dziesięć metrów kwadratowych mojego płaszcza jest w stanie ugościć kilku bezdomnych i małą wioskę. Co robić – mój zmysł estetyczny każe mi rozkoszować się widokiem małych ludzi w wielkich ubraniach. Nie dostrzegam żadnego stylistycznego […]

Continue Reading

DZIEWCZYNA Z OBRAZKA

marynarka i bluzka – lumpeks | spodnie – Mango | futrzak – New Look | torba – Paulina Schaedel pierścionek – Apart | manicure – Galatea – Agata ( wiem wiem, wybaczcie dwutygodniowy odrost )

Continue Reading

LUMPEKSOWE ŁUPY OSTATNICH TYGODNI

Lumpeksy mi sprzyjają. Co prawda poszłam ostatnio po płaszcz a`la Claire Underwood, a wyszłam z pokrowcem na dementora, ale myślę, że Conversy za 4zł (słownie cztery złote) przywróciły równowagę tej sytuacji. Moment, w którym pani w lumpeksowej kasie mówi „poproszę siedem złotych”, a ty dzierżysz w rękach dwie siaty zacnej konfekcji, bo okazało się że […]

Continue Reading