MYŚLI ARCYNIEWAŻNE…

P1010177

Kiedy już wydaje mi się, że osiągnęłam wewnętrzny zen i jestem unagi, prymitywne jajko przywarte do patelni uświadamia mi, że moje miejsce na ziemi jest nadal wśród furiatów. „Słyszałam, że prokrastynacja to po prosu strach z wyższym wykształceniem”. (Regina Brett, Jesteś cudem) Nie pojmuję gdzie się podziały wszystkie skarpety? I dlaczego z każdej pary tylko […]

Continue Reading

KONIEC ERY…

P1011519

Jutro kończy się pewna era. Era decybeli. Era rozlanego mleka. Era życia na placu zabaw. Era samonapędzającego się bajzlu. Od jutra mogę bezkarnie nosić czyste ubrania. Mogę wspiąć się na obcasy. Mogę otwarcie czytać książki. Mogę konsumować ciszę przed 20.00. Mogę iść z Tobą na kawę w południe, sama. Jutro Zbynio, Ąfel i Lolek rozpoczynają […]

Continue Reading

WYSYPISKO UBRAŃ!

P8030974

Nadaję do Was z wysypiska ubrań czyli naturalnego środowiska każdej szafiarki. Czuję, że gdzieś w tej niekończącej się stercie łachów, nieopatrznie pogrzebałam wenę. Trzymajcie kciuki żebym nie podzieliła jej losu i na wieki spoczęła w tym konfekcyjnym kurhanie. Na co dzień oczywiście marnuję tyle czasu, ile to możliwe na strojenie się, wszak szafiarski honor zobowiązuje. […]

Continue Reading

ALL INCLUSIVE!

P7260831

Z Dziennika Bezkarnych Przyjemności, 27.07.2015 1. Śniadanie na tarasie. 2. Spacer na zdrowie. 3. Lody na ochłodę. 4. Plac zabaw na Wallenroda. 5. Chłodnik na obiad. 6. Pływanie na basenie. 7. Naleśniki na kolację. 8. Bajka na dobranoc. 9. Wieczór na tarasie. Po prostu życie „all inclusive”. PS A na deser zdjęcia! Zdjęcia wykonane aparatem […]

Continue Reading

MOMENTY…

P7190166

Lolek zdmuchuje świeczki na torcie urodzinowym. – A teraz pomyśl życzenie. Czego najbardziej byś sobie życzył? – Najbardziej bym sobie życzył tortu. *** Lolek: Mogę skoczyć z łóżka (piętrowego)? Ciocia: No coś ty! Zrobisz sobie krzywdę! Lolek: Skoczę bardzo powoli… *** Szukamy telefonu Majkela. Ja: Czekajcie, zadzwonię do taty. Ąfel: Nie dzwoń do taty, bo […]

Continue Reading

FIRE ALARM!

DSC02900

Kto oglądał serial „Friends”? Pamiętacie odcinek, w którym Phoebe nie może okiełznać piszczącego czujnika anty pożarowego? W skrócie – czujnik uruchamia się bez wyraźnego powodu, Phoebe próbuje go wyłączyć, kiedy okazuje się to niemożliwe, próbuje unicestwić go na wszelkie możliwe sposoby. Ostatecznie, w akcie desperacji, zawija czujnik w koc i wrzuca do zsypu na śmieci. […]

Continue Reading