TRZYDZIEŚCI I TRZY!

Siedzę na podłodze w kuchni i słyszę, jak Matka Natura w potwornych bólach wydaje na świat wiosnę 2017. Najpierw jej wody odeszły i chlusnęło deszczem. Teraz pręży się na dachu, smagana wiatrem i krzyczy, że nigdy więcej nie spłodzi kolejnej wiosny!! Dzisiejszy dzień w zasadzie nie różni się od pozostałych, po prostu trzydzieści trzy lata […]

Continue Reading

WESPÓŁ W ZESPÓŁ!

A więc wrócił mąż. Moja ostoja. Mój wentyl bezpieczeństwa. Mój hiroł. Brazylijski macho w dom, lęki won! Wrócił Luby, przegnał noce strachu – myślałam rozmarzona. Tymczasem noc, jakby nie zdając sobie sprawy z czyhającego na nią niebezpieczeństwa, spokojnie zakradała się pod próg mojego domu. Nic z tego, gnido – warknęłam – zabieraj swoje trupie badyle […]

Continue Reading

OSTATNI DOM PO LEWEJ…

Niedawno opowiadałam Wam o urokach i przekleństwach wiejskiego życiobrania i tak sobie myślę, że stanowczo za mało uwagi poświęciłam niesamowitemu klimatowi, jaki zapada po zmroku na odludziu, kiedy przychodzi Ci pędzić żywot słomianej wdowy. Na ten przykład wczoraj, byłam już tak pewna, że oto jestem za pan brat z lękiem, że postanowiłam pooglądać sobie Twin […]

Continue Reading

URATOWAŁY MNIE KOSMETYKI, SZPILKI I SUKIENKI!

Wygląda na to, że mój szafiarski żywot został przypieczętowany już za czasów wczesnego dzieciństwa. Jest takie zdjęcie w rodzinnych kronikach fotograficznych, gdzie mam niespełna dwa lata i dumnie spoglądam z wysokości kilkucentymetrowych szpilek mamy. Szczęśliwie nie miałam wtedy świadomości, że konsekwentnie brana jestem za chłopca. Desperackie próby zainstalowania na moich lichych włosach jakieś kokardy, sygnalizującej […]

Continue Reading

URZĄDZAMY SIĘ, KUCHNIA!

Postanowiłam sprawdzić, co by się stało, gdyby w słynnych cytatach słowo „miłość” zastąpić słowem „kuchnia” i wszystko się zgadza! Przypadek? Nie sądzę. Zobaczcie sami: Największym bogiem jest kuchnia (Eurypides) *** Dzięki kuchni człowiek może rozwiązać ogólny problem swego istnienia – przezwyciężyć uczucie osamotnia. (Erich Fromm) *** Kuchnia jest cudowna, ale tylko wtedy, gdy jest kogo […]

Continue Reading

KOCHANA ZMĘCZONA MAMO…

Kochana Zmęczona Mamo, Już dawno chciałam do Cibie napisać, ale jakoś nie miałam śmiałości. I nawet teraz, kiedy składam te litery, nie bardzo wiem, w jakie słowa je ubrać. Bo co mogę Ci właściwie powiedzieć? Że wiem co czujesz? Ale czy wiem na pewno? Jak mogłabym w ogóle przypuszczać, że wiem co się w Tobie […]

Continue Reading

ZDROWIE LUMPEKSÓW, CZYLI NAJPIĘKNIEJSZA KOSZULA ŚWIATA!

Czasem szkoda ładnym fotografiom robić konkurencję z liter. I chociaż wiem, że zaglądacie tu głównie, żeby poczęstować się słowem to pozwólcie, że dziś ugoszczę Was obrazem. Spójrzcie, jak pięknie do zdjęć pozuje koszula! A kiedy zamajaczyła na dnie lumpeksowego kosza, nie miała w sobie krztyny nadziei. Przygnieciona ciężarem konfekcyjnego plebsu. Z łatką „ubrania gorszego sortu”. […]

Continue Reading

PRZEPROWADZKA NA WIEŚ, PLUSY I MINUSY

Pytania o to, czy rekomenduję przeprowadzkę poza miasto, dostaję od Was w takich ilościach, że chyba najlepiej zebrać to wszystko we wpis, do którego będę mogła Was odsyłać. Obawiam się również, że zamiast rozwiać Wasze wątpliwości, zasieję w Waszych głowach nowe. I kiedy robię zapiski do tej notki, wychodzi na to, że będzie to najdłuższy […]

Continue Reading

WRÓŻKA ZĘBUSZKA

No cóż kochani, dzisiejszy dzień raczej nie zasili tych chlubnych w mojej rodzicielskiej kronice. Niechcący się ukoronowałam na Królową Złych Matek. Oto ja – rodzicielski antybohater w całej okazałości! To wydarzyło się nad ranem. Jutrzenka nieśmiało wdzierała się do mojej sypialni przez brudne okno, kiedy usłyszałam sromotne kwilenie. Początkowo sądziłam, że kwilenie jest jakimś kiepskim […]

Continue Reading

WHO`S THAT GIRL?!

Doprawdy, patrzę na te zdjęcia i myślę – kim jest ta dziewczyna tułająca się po retro schodach, rwąca sobie włosy z głowy, wpatrzona w ścianę niczym w przyszłość, łechcząca balustradę niczym oblubieńca? Kimże jest ta marzycielka, skrywająca się za rozwianym włosem? Kim jest ta białogłowa, lubieżnie epatująca nagim ramieniem? Czy porzucił ją na tych schodach […]

Continue Reading