CALINECZKA

Ten dom znajduje się na samym końcu wsi. Tam, gdzie asfalt płynnie przechodzi w drogę gruntową. Niemal przylega do ściany lasu. Z ulicy nie widać go dobrze. Prawdę powiedziawszy, trzeba wspiąć się na palce lub zajrzeć pomiędzy sztachety płotu, żeby dostrzec cokolwiek. Strzelisty dach domu góruje ponad drzewami. Pomiędzy gałęziami wścibskie oko dostrzeże jego drewniane […]

Continue Reading

MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ, CZYLI JAK DBAM O CERĘ I ZABIEG, KTÓRY BARDZO POPRAWIŁ JEJ STAN.

Kochani, w licznych listach, które do mnie piszecie… oczywiście żartuję! Dziś będzie o pielęgnacji cery. Przyznam szczerze, że zawsze mam lekki dyskomfort, pisząc o tym, bo ostatecznie to moja cera i to, co sprawdza się u mnie, kompletnie może nie zdać egzaminu u innych. Chciałabym więc, żebyście te teksty czytali z tą właśnie świadomością. Nie […]

Continue Reading

TRAGIFARSA ZWANA PRZEPROWADZKĄ, CZYLI CO NOWEGO W NASZYM DOMU!

Pierwszego października minęły dwa lata od naszej przeprowadzki na wieś. Piszę do Was te słowa, siedząc na mojej wymarzonej zielonej kanapie. Co moment zerkam z troską z żółty fotel, a kiedy brakuje mi słowa, patrzę na brzozy za oknem. Odkopuję w pamięci te sromotne chwile sprzed dwóch lat, kiedy zamiast cieszyć się nowym domem, nieustannie […]

Continue Reading

PANI SARO! ŻARTY SIĘ SKOŃCZYŁY.

Pamiętam jak kiedyś podczas prelekcji na Blog Forum Gdańsk Natalia Hatalska powiedziała o sobie, że jest człowiekiem linijką. Miała na myśli swoją uporządkowaną naturę. Zakochałam się w tym stwierdzeniu. Tym bardziej że akurat ja jestem człowiekiem bryłą nieregularną i nie ma linijki, która byłaby w stanie zmierzyć moje parametry. Ślizgam się bez ładu i składu […]

Continue Reading

ZWYCZAJNE DZIEWCZYNY. WIELKA TAJEMNICA.

Czasów szkolnych nie wspominam z rozrzewnieniem. Mam w głowie raczej pojedyncze obrazy, kiedy wydarzyło się coś zabawnego, fajnego, miłego, do czego przyjemnie się wraca. Pamiętam za to doskonale stres i przejmujące uczucie, że ciągle ktoś chce mnie na czymś złapać. Na nieprzygotowaniu, na niewiedzy, na braku obuwia zastępczego. Już z pierwszych zebrań moi rodzice wracali […]

Continue Reading

SŁUCHAJ I MILCZ

Poranek. W trybie zombie przeglądam facebookową taśmę. I jak to bywa, niechcący wpadam na czyjeś buzujące uczucia. To skarga matki, która ma chore dzieci. Pisze, że czasem ma ochotę pierdolnąć tym grajdołem i zacząć wyć. Rozumiem ją. To znaczy, tak mi się wydaje. Na tyle, ile matka zdrowych dzieci może sobie wyobrazić, co czuje matka […]

Continue Reading

SEN O RAKU

Miałam straszny sen. Śniło mi się, że mam raka. W tym śnie krzyczałam „nie, nie! To niemożliwe!”. Obudziłam się zlana potem. Chwilę do mnie wszystko docierało. Pulsował pod skórą. W prawej piersi. Bezczelnie wykradał ze mnie życie. Rak. Nie ze snu. Z koszmaru. Prawdziwy na pięć centymetrów. Zaczęłam płakać. Od nowa. *** To niesamowite jak […]

Continue Reading

DO MORE OF WHAT MAKES YOU HAPPY!

To może zabrzmieć banalnie, ale zastanawialiście się kiedyś, w jakich momentach w życiu jesteście naprawdę szczęśliwi? To wbrew pozorom dosyć intymna kwestia może nawet wstydliwa, bo zakładam, że to, co sobie odpowiadacie w duszy, niekoniecznie jest tym, czym wypada się chwalić. Bo może jest tak, że najszczęśliwsi jesteście pod kocem z miską popcornu, oglądając głupkowaty […]

Continue Reading

MIMOCHODEM, CZYLI W JAKI SPOSÓB DBAM O FIGURĘ!

Rozmyślaliście kiedyś o tym, jakie chwyty marketingowe mają na Was wpływ? Ja na ten przykład mam przyjaciółkę, która jest zupełnie uległa wobec niemal każdej obniżki cen powyżej 70%. Jest w stanie kupić coś bezużytecznego czy wręcz brzydkiego. „To było przecenione o 80%!” – woła głosem dziarskiego akwizytora, pokazując mi jakieś konfekcyjne dziwactwo. I kiedy pytam […]

Continue Reading

UŁAMKI SEKUND

Myśleliście kiedyś o tym? Jak w ułamkach sekund potrafią zmieścić się ogromne emocje. To przypadkowe muśnięcie dłoni, kiedy jesteśmy zakochani. Albo, kiedy tę dłoń trzeba puścić na pożegnanie. To przelotne spojrzenie, które potrafi powiedzieć więcej niż kulawe zdania. Czy te strzępy sekund między złością a wyrzutem sumienia, kiedy zdenerwujemy się na dziecko? Czy ktoś to […]

Continue Reading