SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD TRENDÓW MODOWYCH WIOSNA 2017

Natury nie oszukasz Drogi Czytelniku. Weźmy na przykład mnie – ilekroć postanawiam, że od dziś będę zachowywać się nieco poważniej, albowiem wiek i status macierzyński zobowiązują, słyszę jak rży mój wewnętrzny błazen. Albo, kiedy postanawiam, że od dziś będę już elegancka jak Claire Underwood – wszyscy towarzysze mojej modowej doli – dementor, kloszard i bezdomny, […]

Continue Reading

100% BEEF

Jak zwykle o tej porze roku za sprawą dramatycznego niedoboru koloru w przyrodzie, budzi się do życia moje wewnętrzne ptactwo – sroka i papuga. To czas, kiedy stylistyczny dementor, towarzyszący mi większość czasu, idzie na zasłużony odpoczynek. Ja zaś pilnie przyglądam się światu, łapczywa na wszystko złoto co się świeci i jest kolorowe. Styczeń to […]

Continue Reading

BEZTROSKA

Drogi Pamiętniczku, Czy mówiłam Ci już o naszej rodzinnej tradycji bożonarodzeniowej? O tym, że od ośmiu lat pod choinkę dostaję od dzieci rozkoszne drobnoustroje? O tym, że u nas kolędy się kicha, a nie śpiewa? Że świąteczna gorączka ma u nas trzydzieści osiem przecinek dziewięć? Że angina się rodzi, matka truchleje? Że zarazki niesie ludziom […]

Continue Reading

PSYCHOZA!

kadr z filmu "Psychoza"

Kochani, Nadaję do Was znad kieliszka czystej wody, nieskalanej żadnym procentem. Od czasu do czasu łapczywie zaciągam się glutem, który opanował mój organizm. Gdzieś między informacjami o tym, że Stingowi smakowały polskie kluski, a podkład można nałożyć sylikonowym stanikiem, uznaję, że też mam prawo wtrącić swoje cztery litery do internetu. Oto więc jestem, pisząc do […]

Continue Reading

MIKOŁAJU, MÓJ MIKOŁAJU…

A więc stało się. Nie wiadomo kiedy z dziecięcej poczwarki przeistoczyłam się w Świętego Mikołaja. Dopiero co czyhałam za drzwiami, żeby złapać dziada na gorącym uczynku. Dopiero co powtarzałam sobie „nie zasypiaj, nie zasypiaj, nie zasypiaj” i kończyłam smacznym chrapaniem. Dopiero co budziłam się co godzinę, żeby sprawdzić czy pod łóżkiem już czai się prezent. […]

Continue Reading

MEZALIANS!

Doprawdy, nie wiem skąd we mnie takie zamiłowanie do wszelkiej maści pokrowców… To chyba jakiś przerośnięty instynkt macierzyński – świadomość, że dziesięć metrów kwadratowych mojego płaszcza jest w stanie ugościć kilku bezdomnych i małą wioskę. Co robić – mój zmysł estetyczny każe mi rozkoszować się widokiem małych ludzi w wielkich ubraniach. Nie dostrzegam żadnego stylistycznego […]

Continue Reading

TO SIĘ ŚWIETNIE WSPOMINA!

Regularnie dostaję od Was sygnały, że umieracie z ciekawości, jak wygląda mój dom. Postanowiłam więc odkryć przed Wami rąbka tajemnicy, bo doprawdy – źle bym się czuła, wiedząc, że ktoś wyzionął ducha za moją przyczyną. Co tu dużo mówić – może się wydawać, że niepokazywanie przeze mnie nowych czterech ścian jest elementem jakiejś przemyślanej strategii, […]

Continue Reading

DZIEWCZYNA Z OBRAZKA

marynarka i bluzka – lumpeks | spodnie – Mango | futrzak – New Look | torba – Paulina Schaedel pierścionek – Apart | manicure – Galatea – Agata ( wiem wiem, wybaczcie dwutygodniowy odrost )

Continue Reading

LUMPEKSOWE ŁUPY OSTATNICH TYGODNI

Lumpeksy mi sprzyjają. Co prawda poszłam ostatnio po płaszcz a`la Claire Underwood, a wyszłam z pokrowcem na dementora, ale myślę, że Conversy za 4zł (słownie cztery złote) przywróciły równowagę tej sytuacji. Moment, w którym pani w lumpeksowej kasie mówi „poproszę siedem złotych”, a ty dzierżysz w rękach dwie siaty zacnej konfekcji, bo okazało się że […]

Continue Reading

KIEŁKUJE WE MNIE MAJ

Rano usłyszałam pukanie do drzwi – pukał Listopad. Zanim zdążyłam zatrzasnąć mu drzwi przed nosem, wywlekł mnie za chabety przed dom, sponiewierał nieludzko! Ubabrał mnie w błotnej panierce, wysmagał mi dupsko deszczową szpicrutą, wybatożył srogo moje jagody, a kiedy tonąc w kałuży, błagałam go o zmiłowanie, warknął tylko, że to za czarny PR, który mu […]

Continue Reading