PRZEPROWADZKA NA WIEŚ, PLUSY I MINUSY

Pytania o to, czy rekomenduję przeprowadzkę poza miasto, dostaję od Was w takich ilościach, że chyba najlepiej zebrać to wszystko we wpis, do którego będę mogła Was odsyłać. Obawiam się również, że zamiast rozwiać Wasze wątpliwości, zasieję w Waszych głowach nowe. I kiedy robię zapiski do tej notki, wychodzi na to, że będzie to najdłuższy […]

Continue Reading

ŻYCIE, ZWOLNIJ!

Znajomi śmieją się ze mnie, że powinnam iść z tym do psychologa – przeżywam koniec fajnych rzeczy zanim w ogóle się zaczną . Autentycznie żal mi nadchodzącego odchodzącego lata. W poniedziałek wieczorem przeżywam koniec zbliżającego się weekendu. Wyjazd gości opłakuję jeszcze na długo przed ich przyjazdem. Powrót z wakacji na długo przed wyjazdem. Maj mi […]

Continue Reading

LIST DO CHŁOPAKA Z OKAZJI DNIA KOBIET, CZYLI 10 BABSKICH ZACHOWAŃ, KTÓRE DENERWUJĄ RACZEJ KAŻDEGO FACETA

Kochanie, Dziś Dzień Kobiet, wiem że będziesz próbował utopić mnie w morzu prezentów, komplementów i kwiatów, a ja i tak nie będę w stanie poskromić swojej wewnętrznej złośnicy. Niemniej, chcę żebyś wiedział – wbrew temu co czasem sugeruję, wiem że nie stanąłeś na ślubnym kobiercu z ideałem. Co więcej, wiem że raz na jakiś czas, […]

Continue Reading

I ŚLUBUJĘ CI, ŻE BĘDZIEMY ŚMIAĆ SIĘ AŻ DO ŚMIERCI, CZYLI 10 RZECZY KTÓRE SPRAWIAJĄ, ŻE CIĄGLE ZA NIM TĘSKNIĘ, KIEDY WYJEŻDŻA

Statystyki i Wielki Brat Google nie kłamią – najbardziej interesuje Was Pan Ferreira. Na tego bloga trafiacie najczęściej po frazie „miss ferreira mąż” 😀 Wiem też o pewnej teorii spisku, negującej istnienie Pana Ferreiry. Jednak to, że sobie Pana Ferreirę wyśniłam, wcale nie oznacza, że tak naprawdę Pana Ferreiry nie ma. Ja i Pan Ferreira […]

Continue Reading

NAJLEPSZE ZNOWU PRZED NAMI!

Jest lutowy poranek 2017. Wszystko białe i skute lodem. Dostaję odmrożeń od samego patrzenia przez okno. I właśnie wtedy, kiedy myślę że już nie może być gorzej, pan idący ulicą ostentacyjnie wygrzebuje ze spodni swój interes i sika na rogu mojej działki. Patrzę na to beznamiętnie popijając kawę i mam trzy myśli – czy ptak […]

Continue Reading

TRAKTAT O SPRZĄTANIU, CZYLI CZTERY CZYNNOŚCI DOMOWE, KTÓRYCH NIENAWIDZĘ!

– Czy możecie uszanować moją pracę i tak nie bałaganić?! – ryknęłam złowieszczo. – To ty jesteś sprzątaczką? – ze spokojem zapytało potomstwo. *** Odkąd dziesięć lat temu przyszło mi piastować zacny urząd kury domowej vel pani domu (w zależności od nastroju), odnoszę wrażenie, że moje życie odbywa się w trybie dejavu. Na przykład podczas […]

Continue Reading

Z CZYM DO LUDZI?!

Nie miałam w planach tego tekstu. Było właściwie dokładnie odwrotnie – miałam zamiar jak najpilniej strzec swojego sekretu. Bo to, o czym chcę dziś napisać od zawsze uznaję za swój wstydliwy problem. I choć zasypiam z nim i budzę się odkąd pamiętam – w ostatnich miesiącach, jakby dojrzał. Już nie jest sporadycznym zakłóceniem na falach […]

Continue Reading