HISTORIE RODEM Z FERREIROWA!

Miałam niespełna trzy latka, kiedy tata pojechał do pracy do NRD. W podróż wyruszał pomarańczowym fiatem 126p. Pracował na tartaku, gdzieś głęboko w lesie. Mama mawiała „u barona”. To jedno z moich pierwszych wspomnień – nie mam pojęcia kim jest „baron”, to słowo budzi mój niepokój i tak bardzo chcę, żeby był miły dla taty. […]

Continue Reading

OD JUTRA!

Będę z Wami szczera. Proza życia ugryzła mnie w dupę dosyć boleśnie w tym tygodniu. To jak sponiewierał mnie ostatni poniedziałek, nadaje się na temat kolejnej książki Jo Nesbo. Piekielnica wena również nie była wobec mnie szczodra. Nie wspominając w ogóle o cierpliwości. W środę rano zostałam Matką Roku Roku. We wtorek wieczorem poszłam dzieciom […]

Continue Reading

LUDZIE! ZACZNIJMY SIĘ ZE SOBĄ MIŁO WITAĆ!

Lubię czasem podsłuchiwać, jak mąż prowadzi rozmowy biznesowe. Co prawda praca mojego męża jest zdecydowanie poważna i nie ma co z niej żartować, ale uwierzcie mi, że słuchając tych wszystkich akcentów, czasem muszę porządnie zanurkować w szaliku, żeby nie ryknąć gromkim śmiechem. No bo sami powiedzcie, czy to nie jest zabawne, kiedy rosły chłop podczas […]

Continue Reading

NO I DUPA, CZYLI POŚLADKI MOJEJ TEŚCIOWEJ VOL II

Pewnie większość z Was wie, że moja teściowa jest malarką. Motywem przewodnim jej twórczości są… kobiece pośladki. Jeszcze kilka miesięcy temu nasz dom był całkiem pusty i nieumeblowany, teraz wygląda jak atelier. Raz nawet tu przyszedł jakiś pan urzędnik i kiedy zobaczył obrazy, wykrzyknął podniecony: „Pani Saro! Pani jest prawdziwą artystką!” Tak bardzo mnie kusiło, […]

Continue Reading

WARZYWA ZNANE I LUBIANE!

W szatni u Lolka wsi tablica korkowa. Wdzięczą się na niej pokraczne arcydzieła plastyczne. Za każdym razem, gdy zaglądam do szatni, syn ciągnie mnie za rękaw, krzycząc: – Mamo, zobacz! Ta praca jest moja! – Och, jaka wspaniała! – odpowiadam na widok, koślawego lisa z przetrąconą nogą, a kiedy to mówię liskowi wypada oko na […]

Continue Reading

WE MGLE I W SZALEŃSTWIE…

Mam w głowie zdjęcia, których nie udaje mi się zrobić od lat. Wszytko zawodzi, światło, pogoda, ja, fotograf. To potwornie frustrujące, kiedy pomysłu nie da się przelać na fotografię. Ale są też takie dni, kiedy znienacka jest wszystko. Tak było, kiedy zrobiliśmy te zdjęcia. Zahamowaliśmy z piskiem opon, zaparkowaliśmy na krawędzi zdrowego rozsądku i rzeki. […]

Continue Reading

KRAINA MLEKIEM PŁYNĄCA…

Jest kilka takich obrazów z mojego dzieciństwa. Mają bardzo konkretne smaki i zapachy. Są błogie. To ten rodzaj błogości, tak charakterystycznej dla wspomnień. Odległa przeszłość, która paradoksalnie, im starsza tym gładsza. Wakacje są gorące, Święta śnieżne, zbiory obfite, jabłka chrupiące… Zastanawiam się czasem, czym będą smakowały wspomnienia z dzieciństwa moich dzieci. Kiedyś będą mówić „nigdy […]

Continue Reading

DLACZEGO SŁOŃCE ZASZŁO NAD GDAŃSKIEM W POŁUDNIE? HISTORYLAND, CZYLI JAK POLUBIĆ HISTORIĘ!

Budzicie się czasem w nocy zlani potem, bo oto śniło Wam się, że jutro matura, a Wy jesteście kompletnie nieprzygotowani? Albo słyszycie: „wyciągamy karteczki!” i budzi Was widmo bezlitosnej pały? Zawsze kiedy mi się to przytrafia, z ulgą uświadamiam sobie, że na szczęście jestem już dorosła i nie dla mnie szkolne przypały. Jeśli chodzi o […]

Continue Reading

PATRZĘ JAK IDĄ GĘSIEGO…

Właśnie odwiozłam dzieci do szkoły. Siedzę w kuchni chłepcąc czarną kawę bez cukru, bez której nie mogłabym chyba pchać tego wózka obowiązków. Dziś na dworze jesień w całkiem łaskawej odsłonie. Brzozy oświetlone słońcem na tle grafitowego nieba, to moim zdaniem jeden z najpiękniejszych pejzaży przyrody. To jest ta część poranka dla której wstaję. Po porannej […]

Continue Reading

CZY ZAPROSIŁABYM SIEBIE NA WŁASNĄ DOMÓWKĘ?

Uwielbiam wspominać. Uwielbiam ten moment, kiedy pada zdanie: „A pamiętacie, ten dzień jak poszliśmy tu i tam, i zrobiliśmy to i to i nagle okazało się, że…” Powiem więcej, jest masa takich chwil w moim życiu, kiedy myślę „jeżu, jak to się będzie wspominać!” Nawet podczas ostatniego weekendu w Krakowie, kiedy dzieci poszły spać i […]

Continue Reading