NIE WIERZĘ W DIETĘ, CZYLI MOJE SPOSOBY NA TRZYMANIE FORMY BEZ WYRZECZEŃ!

Myślicie czasem o tym, co będą wspominać Wasze dzieci? Będą mówić „pamiętam jak mama…” i co tam będzie? Robiliśmy dziś pierogi. Trochę ten moment odkładaliśmy, przyznaję. Obawiałam się, że będę […]

Książkobranie

O TYM JAK ZA SPRAWĄ AUDIOBOOKÓW POTRAFIĘ PRZEŻYĆ KATHARSIS NAD SZOROWANYM KIBLEM!

Co jakiś czas nadaję do Was z okopów ubraniowych. Oznacza to, że cały dzień mija mi na segregowaniu brudów, namaczaniu, zapieraniu, praniu, wywieszaniu, zdejmowaniu, układaniu, porządkowaniu czystych ubrań, parowaniu skarpetek, […]

Continue Reading
KSIĄŻKOBRANIE, VOL. 2

Z czytelniczego punktu widzenia, w listopadzie nie dowiedziałam się o sobie niczego nowego. Za najsmakowitsze danie nadal uważam krwiste steki z literatury kryminalnej. Konsekwentnie zaś miewam niestrawności na sam widok […]

Continue Reading
KSIĄŻKOBRANIE, VOL. 1

Podobno Polacy nie czytają. Podobno wraca pismo obrazkowe. Podobno Wasz sąsiad ostatni raz widział hieroglif książki w `98, ale nie wiedział co on znaczy. Diagnoza – narodowy niedobór liter. Przekonałam […]

Continue Reading

Migawki

STARCY Z BULLERBYN.

To wielki drewniany dom. Ma w sobie coś pokracznego, przez co nieustannie nazywam go w duchu Willą Śmiesznotką. Wygląda jak zbudowany na podstawie dziecięcych bazgrołów z książek Astrid Lindgren. Czasem […]

Continue Reading
NIEZNAJOMY.

Szliśmy w milczeniu, miarowo drążąc tunel w białym puchu. Wszystkie odgłosy świata zatrzaśnięte były w ciszy, rozwieszonej gęsto pomiędzy gałęziami drzew. Nic. Tylko biel po horyzont. I słowa od czasu […]

Continue Reading
CHRONICZNA SZAROŚĆ ZMIERZCHU…

Już wówczas miasto nasze popadało coraz bardziej w chroniczną szarość zmierzchu, porastało na krawędziach liszajem cienia, puszystą pleśnią i mchem koloru żelaza. Ledwo rozpowity z brunatnych dymów i mgieł poranka […]

Continue Reading

Moda

DNI, KTÓRE CHCE SIĘ PAMIĘTAĆ.

Myślicie czasem o tym, co będą wspominać Wasze dzieci? Będą mówić „pamiętam jak mama…” i co tam będzie? Robiliśmy dziś pierogi. Trochę ten moment odkładaliśmy, przyznaję. Obawiałam się, że będę […]

Continue Reading
CHRONICZNA SZAROŚĆ ZMIERZCHU…

Już wówczas miasto nasze popadało coraz bardziej w chroniczną szarość zmierzchu, porastało na krawędziach liszajem cienia, puszystą pleśnią i mchem koloru żelaza. Ledwo rozpowity z brunatnych dymów i mgieł poranka […]

Continue Reading
SZTRUKSOWA KURTKA!

Zaprawdę powiadam Wam, nie znacie dnia, ani godziny, kiedy zapragniecie wyglądać, jak Wasz łysy kumpel. Zresztą nie spodziewałam się po samej sobie, że w tym szaleńczym pędzie za stylem, będę […]

Continue Reading

Uroda

MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ, CZYLI JAK DBAM O CERĘ I ZABIEG, KTÓRY BARDZO POPRAWIŁ JEJ STAN.

Kochani, w licznych listach, które do mnie piszecie… oczywiście żartuję! Dziś będzie o pielęgnacji cery. Przyznam szczerze, że zawsze mam lekki dyskomfort, pisząc o tym, bo ostatecznie to moja cera […]

Continue Reading
MIMOCHODEM, CZYLI W JAKI SPOSÓB DBAM O FIGURĘ!

Rozmyślaliście kiedyś o tym, jakie chwyty marketingowe mają na Was wpływ? Ja na ten przykład mam przyjaciółkę, która jest zupełnie uległa wobec niemal każdej obniżki cen powyżej 70%. Jest w […]

Continue Reading
CO ZROBIĆ Z WŁOSAMI?! JAK UKŁADAM FALE. TUTORIAL.

Dziś najbardziej wyczekiwany wpis roku! Oczywiście wiadomo każdy z nas ma w życiu priorytety. Są tematy ważne i ważniejsze. Lecz są też kwestie posiadające status absolutnych priorytetów! Tematy arcyważne. Fundamentalne. […]

Continue Reading

Błyskotki i inne

Girl, you’re worth more than all the gold in the world!

Było to tak. W okolicach wakacji odezwały się do mnie dziewczyny ze Stick and Wolf. To młoda marka biżuterii założona przez dwie przyjaciółki, jak same o sobie piszą: Stick and […]

Continue Reading
NIE MA WIĘKSZEGO STRACHU…

Sama o sobie pieszczotliwie mawiała „mieszczuch”. Mieszczuch z krwi i kości. Urodziła się, wychowywała, dorastała na śląskich blokowiskach. Na pierwsze koncerty chodziła do Spodka. Kochała miasto z wzajemnością. Kiedy innych […]

Continue Reading
ON I JA.

Rok temu wyszedł, trzaskając gradowymi bluzgami. Wcześniej ja przebierałam starannie w obelgach, żeby wybrać te najtreściwsze. Nawet się nie obejrzał. Łajdak. Osunęłam się na podłogę, brocząc złością i gwałtowną za […]

Continue Reading

O matko!

HISTORIE RODEM Z FERREIROWA!

Miałam niespełna trzy latka, kiedy tata pojechał do pracy do NRD. W podróż wyruszał pomarańczowym fiatem 126p. Pracował na tartaku, gdzieś głęboko w lesie. Mama mawiała „u barona”. To jedno […]

Continue Reading
WSZYSCY JESTEŚMY RODZICAMI ROKU!

„Znowu się czuję jak matka roku” – napisała do mnie zrozpaczona K. zaraz po tym, jak wysłałyśmy dzieci do szkoły w strojach galowych w zwykły dzień, bo wszystko nam się […]

Continue Reading
DLACZEGO SŁOŃCE ZASZŁO NAD GDAŃSKIEM W POŁUDNIE? HISTORYLAND, CZYLI JAK POLUBIĆ HISTORIĘ!

Budzicie się czasem w nocy zlani potem, bo oto śniło Wam się, że jutro matura, a Wy jesteście kompletnie nieprzygotowani? Albo słyszycie: „wyciągamy karteczki!” i budzi Was widmo bezlitosnej pały? […]

Continue Reading

Wnętrza

TRAGIFARSA ZWANA PRZEPROWADZKĄ, CZYLI CO NOWEGO W NASZYM DOMU!

Pierwszego października minęły dwa lata od naszej przeprowadzki na wieś. Piszę do Was te słowa, siedząc na mojej wymarzonej zielonej kanapie. Co moment zerkam z troską z żółty fotel, a […]

Continue Reading
DOM Z DUSZĄ, CZYLI KILKA SŁÓW O URZĄDZANIU DOMU, KIEDY BRAKUJE NAM PIENIĘDZY.

Podczas budowy domu sfrustrowały mnie najbardziej dwa momenty. Pierwszy, kiedy należało podjąć ostateczną decyzję, jak go urządzamy. Moja pinterestowa tablica pękała w szwach od inspiracji, zbieranych od lat. W głowie […]

Continue Reading
DIY, WISZĄCE WAZONY DO OGRODU!

Kiedy byłam nastolatką, tak bardzo nienawidziłam wszelkich prac działkowych, że ostatecznie rodzice poszli ze mną na układ – skoro mdleję na widok chwastów i motyki, będę zajmować się domem. To […]

Continue Reading

życie!

STARCY Z BULLERBYN.

To wielki drewniany dom. Ma w sobie coś pokracznego, przez co nieustannie nazywam go w duchu Willą Śmiesznotką. Wygląda jak zbudowany na podstawie dziecięcych bazgrołów z książek Astrid Lindgren. Czasem […]

Continue Reading
NIEZNAJOMY.

Szliśmy w milczeniu, miarowo drążąc tunel w białym puchu. Wszystkie odgłosy świata zatrzaśnięte były w ciszy, rozwieszonej gęsto pomiędzy gałęziami drzew. Nic. Tylko biel po horyzont. I słowa od czasu […]

Continue Reading
CHRONICZNA SZAROŚĆ ZMIERZCHU…

Już wówczas miasto nasze popadało coraz bardziej w chroniczną szarość zmierzchu, porastało na krawędziach liszajem cienia, puszystą pleśnią i mchem koloru żelaza. Ledwo rozpowity z brunatnych dymów i mgieł poranka […]

Continue Reading

Związek

JUŻ NIGDY PÓŹNIEJ Z TAKIM ZAPAŁEM NIE CHCIELIŚMY UMRZEĆ…

Poranek rozlewał się po polach kleistą mgłą, kiedy wiozłam ich rano do szkoły. Biała ściana bezdusznie odcinająca promieniom słońca dostęp do mnie. Nie wiem który dzień z rzędu. Jechaliśmy w […]

Continue Reading
THE CONNECTION IS COMPLETE!

[Fot. Agnieszka Wanat] W kuchni na parapecie stoi głośnik na bluetooth. Kiedy mój mąż wraca do domu, futurystyczny kobiecy głos zatrzaśnięty w nim, zrelaksowanym tonem informuje mnie: „The connection is […]

Continue Reading
WE MGLE I W SZALEŃSTWIE…

Mam w głowie zdjęcia, których nie udaje mi się zrobić od lat. Wszytko zawodzi, światło, pogoda, ja, fotograf. To potwornie frustrujące, kiedy pomysłu nie da się przelać na fotografię. Ale […]

Continue Reading

Najpopularniejsze wpisy

HISTORIA PEWNEGO WIANKA…

Pojawiły się niespodziewanie którejś wiosny. Jakby ktoś je niechcący rozsypał. Były ich tysiące, może nawet setki tysięcy. Białoróżową strugą spływały do małego strumyka. Wyglądały jak ciepły majowy śnieg. Nie sposób […]

Continue Reading
TRAGIFARSA ZWANA PRZEPROWADZKĄ, CZYLI CO NOWEGO W NASZYM DOMU!

Pierwszego października minęły dwa lata od naszej przeprowadzki na wieś. Piszę do Was te słowa, siedząc na mojej wymarzonej zielonej kanapie. Co moment zerkam z troską z żółty fotel, a […]

Continue Reading
ZWYCZAJNE DZIEWCZYNY. WIELKA TAJEMNICA.

Czasów szkolnych nie wspominam z rozrzewnieniem. Mam w głowie raczej pojedyncze obrazy, kiedy wydarzyło się coś zabawnego, fajnego, miłego, do czego przyjemnie się wraca. Pamiętam za to doskonale stres i […]

Continue Reading

Niebo w gębie!

KAWA MUSI BYĆ CZARNA I GORZKA.

Jestem osobą tolerancyjną. Najlepiej niech świadczy o tym fakt, że przyjaźnię się z ludźmi, którzy piją kawę z mlekiem. Powiem więcej! Nawet z takimi, którzy piją kawę z mlekiem i […]

Continue Reading
LENIWE, CZYLI DANIE DLA LENIWYCH!

Leniwymi kluskami regularnie częstuje mnie moja przyjaciółka, kiedy przyjeżdżam do niej na weekend do Warszawy (dziewczyńskie weekendy warszawskie zasługują zresztą na odrębny wpis). To już tradycja, że przyjeżdżam w piątek […]

Continue Reading
NAJLEPSZE RACUCHY ŚWIATA – IDEALNE NA TŁUSTY CZWARTEK!

Pamiętacie może tę scenę z Przyjaciół, kiedy Phoebe częstuje Rachel zrobionymi przez siebie ciasteczkami? Rachel doznaje totalnej kulinarnej rozkoszy i pyta przyjaciółkę, jak to możliwe, że robi te ciasteczka tak […]

Continue Reading

Być rodzicem i nie oszaleć

DNI, KTÓRE CHCE SIĘ PAMIĘTAĆ.

Myślicie czasem o tym, co będą wspominać Wasze dzieci? Będą mówić „pamiętam jak mama…” i co tam będzie? Robiliśmy dziś pierogi. Trochę ten moment odkładaliśmy, przyznaję. Obawiałam się, że będę […]

Continue Reading
RYKOWISKO!

Gdyby słowa były płachtą na byka, jakby brzmiały? Zastanawialiście się kiedyś nad tym? Ja już wiem. Może odrobinę się wahałam, bo mężowskie „tam, gdzie mówiłaś, tego nie ma” też jest […]

Continue Reading
TATA JEST OD RATOWANIA ŚWIATA!

Mam w głowie taki obraz ze wczesnego dzieciństwa. Oglądamy mecz piłkarski. Dla mnie to tylko zielony prostokąt, przez który od czasu do czasu przelatuje piłka, za nią sznur ludzi, okropne […]

Continue Reading

dom

DNI, KTÓRE CHCE SIĘ PAMIĘTAĆ.

Myślicie czasem o tym, co będą wspominać Wasze dzieci? Będą mówić „pamiętam jak mama…” i co tam będzie? Robiliśmy dziś pierogi. Trochę ten moment odkładaliśmy, przyznaję. Obawiałam się, że będę […]

Continue Reading
TRAGIFARSA ZWANA PRZEPROWADZKĄ, CZYLI CO NOWEGO W NASZYM DOMU!

Pierwszego października minęły dwa lata od naszej przeprowadzki na wieś. Piszę do Was te słowa, siedząc na mojej wymarzonej zielonej kanapie. Co moment zerkam z troską z żółty fotel, a […]

Continue Reading
DOM Z DUSZĄ, CZYLI KILKA SŁÓW O URZĄDZANIU DOMU, KIEDY BRAKUJE NAM PIENIĘDZY.

Podczas budowy domu sfrustrowały mnie najbardziej dwa momenty. Pierwszy, kiedy należało podjąć ostateczną decyzję, jak go urządzamy. Moja pinterestowa tablica pękała w szwach od inspiracji, zbieranych od lat. W głowie […]

Continue Reading

Cześć, jestem Sara!

Jestem kobietą. Jetem matką. Statystycznie częściej rodzę dzieci niż kupuję w Zarze. Miotam się między garnkami, wycieram porozlewane mleko, zmywam z tapety czekoladę i Bóg jeden wie co jeszcze, przekopuję internet w poszukiwaniu solucji dla kleju na ubraniu i farby na dywanie. Między pralką, a zlewem zaś, łapię suszarkę i pędzel do makeupu, w locie chwytam sukienkę i zupełnie idiotycznie okupuję ścianę, mizdrząc się do aparatu…