WYMARZONY ZAWÓD

Pamiętacie to nieznośne pytanie z dzieciństwa, o to, kim będziemy w przyszłości? Jestem ciekawa, komu udało się plany spełnić? Niech zgłoszą się wszyscy policjanci, kowboje, kosmonauci i lekarze. Ja zawsze odpowiadałam, że będę aktorką. Plan nie umierał latami, aż został beznamiętnie zaszlachtowany podczas egzaminu do krakowskiej PWST przez komisję, w której składzie byli aktorzy, których […]

Continue Reading

WYFRUWAJĄ Z GNIAZDA CORAZ DALEJ…

Obudziło mnie pukanie do drzwi naszej sypialni. Bardzo delikatne. Jakby ktoś muskał je ledwie opuszkami palców. Zawsze tak pukają, nie chcą nas budzić. Mój matczyny wytężony słuch, ten sam, który gwałtownie wyrywał mnie ze snu, gdy niemowlę zbyt cicho spało, natychmiast wyłapał tę fałszywą nutę na spokojnej pięciolinii nocy. Otworzyłam oczy. Przez szparę w roletach […]

Continue Reading

GEJSZA W SZLAFROKU

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– O, ale wyglądasz – oznajmił mój mąż tonem, który zwiastuje, że na końcu tego zdania może znaleźć się absolutnie wszystko, od Claudii Schiffer przez różne płazy i gady, reprezentantów cyrku, po zawodników sumo. Wrażenie potęgują zawsze lekko wybałuszone oczy. – O, ale wyglądasz, jakoś tak egzotycznie, jak Azjatka, jak gejsza – powiedział tym razem, […]

Continue Reading

MAKARON Z ŁOSOSIEM, CZYLI CO UGOTOWAĆ, JEŚLI NIE UMIESZ GOTOWAĆ

Uwielbiam szybkie i proste dania. Jeśli chodzi o gotowanie (i nie tylko) jestem człowiekiem niecierpliwym. Nie dla mnie potrawy etapowe, szykowane godzinami, dniami czy tygodniami. Ostatnio syn przyjaciół zaproponował mi wspólne robienie pierniczków. Czemu nie? – pomyślałam, gdy ten zaczął opowiadać mi znany mu przepis. Wszystko w moich myślach szło gładko, do momentu, kiedy wyrzekł […]

Continue Reading

SŁONECZNIK

„Przedmiejskie domki tonęły wraz z oknami, zapadnięte w bujnym i zagmatwanym kwitnieniu małych ogródków. Zapomniane przez wielki dzień, pleniły się bujnie i cicho wszelkie ziela, kwiaty i chwasty, rade z tej pauzy, którą prześnić mogły za marginesem czasu, na rubieżach nieskończonego dnia. Ogromny słonecznik, wydźwignięty na potężnej łodydze i chory na elephantiasis, czekał w żółtej […]

Continue Reading

TABBOULEH – MÓJ PRZEPIS

Kiedy poznałam mojego męża, był zadeklarowanym mięsożercą. Takim, co konia z kopytami zje, byleby był krwisty. Ja z kolei nigdy fanką mięsa nie byłam, a już krwi na talerzu w szczególności. Przyglądaliśmy się swoim talerzom w zadziwieniu – on moim liściom sałaty, ja jego plastrom mięcha. W miarę jak nasz związek dojrzewał, liście mojej sałaty […]

Continue Reading

DOPÓKI MAMY SWOJE CIEPŁE DŁONIE…

Milczę, bo przywarły do mnie smutne myśli. Kilka dni temu ktoś odszedł, nie znałam go prawie, przemknął przez moje życie któregoś dnia, zostawił w nim uśmiech. Wymieniłam ten uśmiech na kilka szczerych łez wylanych w kącie. Potem miałam sen, że zabrakło kogoś z moich bliskich. Obudziłam się, zanosząc się głośnym płaczem. Resztę nocy gorączkowo szukałam […]

Continue Reading

PRZEPROWADZKA NA WIEŚ – TRZY LATA PÓŹNEJ

Jest 22. Noc jest ciepła, upał wsiąkł w trawnik. Siedzę na tarasie, z jednej strony mruczy kot, z drugiej czuwa pies. W ciszy słychać tylko stukanie klawiatury i cykanie świerszczy. Nie wyobrażam sobie innego miejsca na ziemi. Jestem tu bezpieczna i szczęśliwa. Mówię o nim „mój skrawek planety”. Pamiętam jednak wszystkie moje wątpliwości i rozumiem […]

Continue Reading

JACHTEM PO WYSPACH LIPARYJSKICH, CZYLI NASZE SYCYLIJSKIE WAKACJE

Muszę przyznać, że ten rok był dla nas wyjątkowo szczodry pod względem wyjazdów. Najpierw Norwegia i zorza polarna (myśl o zorzy nieustannie mnie wzrusza), potem kilka dni w Grecji, majówka w Bieszczadach i w końcu Sycylia. Poza majówką, która chyba już na zawsze będzie naszą tradycją, bo nie potrafię sobie wyobrazić, w jakim innym miejscu […]

Continue Reading

CO BĘDZIE JUTRO?

Jestem w domu sama. Oczywiście, jeśli nie liczyć dziesiątek much, zaplątanych w firanki i tłukących w szyby. A więc jesteśmy w domu sami. Ja i muchy. Rzadko bywam całkiem sama. Nie wiem, czy kiedykolwiek sama w domu spałam. W pierwszym odruchu pomyślałam „matko, będę sama! Mogę zrobić wszystko, na co tylko mam ochotę!” Tak więc […]

Continue Reading