DOM Z DUSZĄ, CZYLI KILKA SŁÓW O URZĄDZANIU DOMU, KIEDY BRAKUJE NAM PIENIĘDZY.

Podczas budowy domu sfrustrowały mnie najbardziej dwa momenty. Pierwszy, kiedy należało podjąć ostateczną decyzję, jak go urządzamy. Moja pinterestowa tablica pękała w szwach od inspiracji, zbieranych od lat. W głowie byłam właścicielką najpiękniejszego wnętrza świata. W zasadzie był to pałac. Dominował styl skandynawski, ale nie brakowało wcale pojedynczych wybryków w stylu rokoko, futurystycznych zwrotów akcji […]

Continue Reading

DIY, WISZĄCE WAZONY DO OGRODU!

Kiedy byłam nastolatką, tak bardzo nienawidziłam wszelkich prac działkowych, że ostatecznie rodzice poszli ze mną na układ – skoro mdleję na widok chwastów i motyki, będę zajmować się domem. To wtedy nauczyłam się gotować i pokochałam to. Mieszałam więc zupę i ze współczuciem zerkałam przez okno na rodziców, zatraconych w tańcu z grabiami i łopatami. […]

Continue Reading

KINO W DOMU!

Opowiem Wam dzisiaj o naszym ulubionym pomieszczeniu w domu. Kiedy myślę o tym teraz, to sama nie wierzę, że byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego pomysłu. Cóż, każdy czasem błądzi. A było to tak. Mój mąż od zawsze miał jedno małe marzenie – kino w domu. Ale nie że kino domowe. Kino. Z prawdziwego zdarzenia. […]

Continue Reading

PROSTE, SZYBKIE I TANIE SPOSOBY NA DEKORACJE ŚWIĄTECZNE!

Jest 4 grudnia na dwa dni przed przyjściem Świętego Mikołaja. Bardzo się cieszę, że siedzę na mojej wsi i nie mam pojęcia co jest grane, ale czuję w powietrzu miejskie szaleństwo świąteczne. Wszystko gra, trąbi, miga, woła, korki samochodowe, korki ludzkie, ścisk, wrzask, gorąco, zimno!! Na bilbordach Święty Mikołaj ze stadem tradycyjnych świątecznych półnagich elfów, […]

Continue Reading

JAK SAMODZIELNIE ODRESTAUROWAĆ KRZESŁO W PROSTY SPOSÓB!

Skarżyłam Wam się ostatnio na wszechobecną szmirę i powiem Wam szczerze, że moja frustracja nie kończy się na konfekcji. Wkurzają mnie nie tylko ubrania z poliestru, ale też meble z tektury. Pamiętam jak kiedyś kupiliśmy jakąś komodę do samodzielnego składania. Dołączone do niej były takie drewniane kołeczki, żeby połączyć nimi poszczególne części. Nigdy nie zapomnę […]

Continue Reading

NO I DUPA, CZYLI POŚLADKI MOJEJ TEŚCIOWEJ VOL II

Pewnie większość z Was wie, że moja teściowa jest malarką. Motywem przewodnim jej twórczości są… kobiece pośladki. Jeszcze kilka miesięcy temu nasz dom był całkiem pusty i nieumeblowany, teraz wygląda jak atelier. Raz nawet tu przyszedł jakiś pan urzędnik i kiedy zobaczył obrazy, wykrzyknął podniecony: „Pani Saro! Pani jest prawdziwą artystką!” Tak bardzo mnie kusiło, […]

Continue Reading

DOM JEST DLA LUDZI!

Odkąd pamiętam marzyłam o domu otwartym dla ludzi. Domu tętniącym człowiekiem. Takim, do którego ludzie mogą wpaść znienacka i zawsze będzie dla nich uśmiech.

Jak zapewne wiecie niedawno przeprowadziliśmy się do domu pod miastem. Często prosicie mnie, żebym pokazała Wam naszą sypialnię, pokoje dziecięce, albo salon. Nie pokazuję, bo zwyczajnie… nie ma czego! Nasza sypialnia reprezentuje styl iście japońsko-skandynawski. Otóż jest tam materac. Na tym zdaniu kończy się całe umeblowanie. To bardziej przypomina celę ascety niż małżeńskie gniazdko. Przejdźmy […]

Continue Reading

URZĄDZAMY SIĘ, KUCHNIA!

Postanowiłam sprawdzić, co by się stało, gdyby w słynnych cytatach słowo „miłość” zastąpić słowem „kuchnia” i wszystko się zgadza! Przypadek? Nie sądzę. Zobaczcie sami: Największym bogiem jest kuchnia (Eurypides) *** Dzięki kuchni człowiek może rozwiązać ogólny problem swego istnienia – przezwyciężyć uczucie osamotnia. (Erich Fromm) *** Kuchnia jest cudowna, ale tylko wtedy, gdy jest kogo […]

Continue Reading

URZĄDZAMY SIĘ, SCHODY, SINGER I NIETYPOWY WIESZAK!

Chyba o nic tak często nie pytacie mnie, jak o schody i dobrego stolarza. Dostaję od Was nawet wiadomości, gdzie piszecie, jak ktoś potwornie spartaczył stolarską robotę w Waszym domu. Współczuję – my co prawda nie mieliśmy jakiś spektakularnych budowlano-remontowych wtop, ale kiedy coś szło nie po myśli, to nerwy były ogromne. Do worka pt […]

Continue Reading

TO SIĘ ŚWIETNIE WSPOMINA!

Regularnie dostaję od Was sygnały, że umieracie z ciekawości, jak wygląda mój dom. Postanowiłam więc odkryć przed Wami rąbka tajemnicy, bo doprawdy – źle bym się czuła, wiedząc, że ktoś wyzionął ducha za moją przyczyną. Co tu dużo mówić – może się wydawać, że niepokazywanie przeze mnie nowych czterech ścian jest elementem jakiejś przemyślanej strategii, […]

Continue Reading