CYGARETKI,ZŁOTE GUZIKI I CYKADY!

Cisza. A właściwie szum, szumi miasto, szumi komputer, pojękuje lodówka, zegar tyka nieprzyzwoicie głośno, klawiatura hałasuje.
Na sofie leży nieszczęsny Jan Brzechwa, resztkami sił trzyma przy sobie okładkę, nawet poduszki padły. Żółty samolot zastygł w zrezygnowanej pozie, podkulił skrzydła i zarył dziobem w dywan. Zatrzymał się tuż obok zrujnowanej apteki, w której za czasów świetności można było kupić elotypy, krople Steredo, Fikorepe w tabletkach i Telocentro (Zbynio na magistra farmacji!).
Mikroskopijne baleriny w paski poddały się, leżą podeszwą do góry. Puzle przeżyły bezpardonowy atak Lolka, ale chyba nadal nie mogą się pozbierać… Telewizor też zgasł, nie może mówić, ale po odciskach małych rączek widać, że ktoś chciał przez niego wejść do Doliny Muminków. Smarkata chusteczka dogorywa w kącie.
Aż dziw, że lampa świeci.
Cisza, cały dom śpi. Tylko podłoga skrzypi, Lolek mozolnie wciąga powietrze przez zatkany nos, Zbynio pochrapuje.
A ja? Delektuję się ciszą, jest taka smaczna, chyba nawet chrupiąca.
Śpijcie dobrze, niech Was cykady do snu kołyszą!
Sara








spodnie – Click Fashion

koszula – lumpex
marynarka – Sheinside
biżuteria – Seola
torba – Monnari
sandały – DEA Shop

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.