Efekt rockmanki

Hej kochani !
Dziś tzw „zwyklak” (swoją drogą obrzydliwe słowo, pierwszy i ostatni raz pojawia się na moim blogu). Czyli zestaw ubrań, który umożliwia/ułatwia (samotnej przez większość dnia) matce normalne funkcjonowanie. W moim przypadku „normalne funkcjonowanie” oznacza wyjście na spacer, zrobienie zakupów, wycieczkę po lumpach, ewentualnie robienie sobie zdjęć.
Jeśli rozłożyć to na czynniki pierwsze to tak:
Ramoneska – dodaje pazura, ludzie biorą Cię za rockmankę, szerszym łukiem mijają na ulicy, pojawia się tzw „szacun”, zwiększa się szansa na bycie przepuszczoną w kolejce, niektóre babcie ewidentnie posądzają o kontakty z biesami. Także w życiu młodej matki zdecydowanie potrzebny gadżet. Polecam.
Sweter – ociepla. Zarówno mnie jak i mój rockowy wizerunek.
Spodnie – są wygodne, dobrze się układają. Być może zostaniesz wzięta za tzw „fajną laskę”. Czar jednak pryska kiedy na jaw wychodzi twoje macierzyństwo pod postacią dwójki dzieci.
Buty – potęgują rockowy odbiór twojej postaci, są mega wygodne, umożliwiają długie spacery. Maskują lilipuctwo 😉
Torebka – pomieści torbę płócienną na zakupy w rozmiarze XXXXXL i kartę płatniczą.
Także to by było na tyle.

Jeśli macie chrapkę na takie same buty, możecie je wygrać TU. Konkurs polega na wymyśleniu najciekawszego uzasadnienia dlaczego powinniście wygrać.
Buziaki :*

ramoneska – H&M
sweter – vintage
spodnie – vintage
buty – czasnabuty.pl
torebka – vintage

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.