PILOTKA I KOTURNY

Gdy patrzę na te zdjęcia zastanawiam się czy doszło do jakiegoś mezaliansu modowego, gdy przyoblekłam się w te czarne szaty rodem z szafy Ozzyego Osbournea.
Niemniej ostatnio doskonale czuję się w takim wydaniu, bywa że budzę respekt lub łapię kogoś na ewidentnym szacunie.
Wczoraj nawet pewnemu panu na mój widok zaczęła mocno drgać powieka. I o ile odzyskał nad nią władzę, to postrzegam to jako dobry omen.


Dzisiaj entuzjastycznie witamy dwa nowe elementy mojej garderoby czyli pilotkę i koturny.
Tworzą zgrany duet, mimo że ich związek także opiera się na mezaliansie. Pilotka bowiem pochodzi z lumpeksowego plebsu, koturny zaś są reprezentantem sklepowej arystokracji.
Historia rodem z Szekspira.

Życzę Wam udanego dnia!
Sara

koturny – Stylowe Butki
pilotka – lumpex
koszula – lumpex
spodnie – bezimienne
naszyjnik – osiedlowy sklep

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.