TROCHĘ ŚNIEŻKA, TROCHĘ KRASNOLUDEK

Macierzyństwo pełne jest Pierwszych Dni.
Jest Dzień Pierwszego „Mamo”, Dzień Pierwszego Zęba, Pierwszy Dzień Bez Pampersa, Dzień Pierwszego Kroku, Dzień Pierwszej Truskawki, Dzień Pierwszego Uśmiechu…
Jak dziś, pamiętam pojawienie się Zbynia na świecie. Wyłam ze szczęścia i nie mogłam przestać, dopiero później powiedzieli mi, że to hormony…
Mówili, że będzie bolało, ale nikt nie powiedział o niemal śmiertelnej dawce miłości naraz!
Kiedy wróciliśmy do domu, położyłam Okrucha na łóżku, między mną i mężem. Nie mogliśmy nadziwić się jej nieskończonej maleńkości.
I nagle, zupełnie niepostrzeżenie, Zbynio przybrał na wadze, na wzroście, na rozumie. Okazało się, że czas iść do przedszkola…
Był więc Dzień Pierwszych Łez i Dzień Pierwszych Wzruszeń.
A dziś Pierwsze Zakończenie Roku Szkolnego. Po raz pierwszy i zapewne ostatni w przedstawieniu granym przez rodziców dla dzieci, zagram krasnoludka. Po raz pierwszy Zbynio będzie aż tak dumny z mamy…

Życie jest za krótkie i za szybkie dla nieskończonej macierzyńskiej miłości 🙁

Jak więc widzicie, mój dzisiejszy strój trąci zarówno krasnoludkiem, jak też Śnieżką.
Pozdrawiam Was!
Sara





ZDJĘCIA ANIA

sukienka – OCHBOUTIQUE.PL|żakiet – Reporter|sandały – Buffalo London|torebka – House of Mima|naszyjnik – Monashe

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.