Cyrk na kółkach

Kochani !
Nie będę zgrywać skromnej – wiem, że lubicie moje sesyjne przygody. Oto więc kolejny obraz do kolekcji „Postrzelona młoda matka wywleka dzieci i robi z siebie idiotkę na dzielnicy”.
Jeszcze zanim wyszłyśmy z domu wiele znaków zapowiedziało fiasko tej akcji. Niech przeklęta będzie chwila, w której pozwoliłam Zbychowi zabrać rower. Przejście 150 metrów zajęło nam 40 min! Każde naciśnięcie pedała poprzedzone i zakończone było żałosnymi jękami – Zbycha, że nie potrafi pedałować i siedzącej w wózku Ąfeli, że też chce na ten rowerek.
W efekcie lewą ręką pchałam ten cholerny rowerek, a prawą wózek! Do tego musiałam jeszcze kierować oboma wehikułami tak żeby nikogo nie staranować !
CYRK NA KÓŁKACH!
Kiedy doszłyśmy na miejsce uzbroiłam dzieci w ciastka i rozłożyłam sprzęt. Okazało się jednak, że los zgotował mi kolejną niespodziankę w postaci encyklopedycznego drecha, który ewidentnie pierwszy raz w życiu widział statyw. Przechodząc obok z lekkim trudem wyartykułował kilka dźwięków brzmiących tak „yyy, eee, ooo … yyy … oo Lejdi Gaga se zdjęcia robi, ale brechta …”.

W drodze powrotnej jedną ręką pchałam wózek, w drugiej niosłam cholerny rowerek, a trzecią… a nie sorry przecież ja nie mam trzeciej ręki !
Czy myślicie, że w owej chwili pamiętałam o obłędnie pięknym płaszczyku , który miałam na sobie i nowej torebce ?
Otóż nie! Marzyłam jedynie o wykopaniu dołu, w którym na wieki spocznie cholerny rowerek !

Buziaki :*

PS Jeśli spodobała Wam się moja torebka, już jutro zacznie się konkurs organizowany wraz z portalem Kreacje Na Topie, w którym będziecie mogli wygrać identyczną 🙂 Zapraszam !

płaszczyk – Kreacjenatopie
spódnica – vintage
buty — sklep osiedlowy
torba – kreacjenatopie

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.