Marzenie pijaka …

Nad tą sesją ciążyło jakieś fatum. Zawiodła pogoda – konkretnie słońce. Następnie dzieci – moja mała zaczęła jęczeć jak dusza potępiona, po chwili więc obudziła się maleńka córeczka fotografki (dzięki Maryś). W dodatku stałam się obiektem westchnień pewnego wiecznie nietrzeźwego mężczyzny znanego na dzielni 😉 Mrużąc oczy stwierdził: „lewa nóżka troche do przodu paniusiu…”.
Tak czy inaczej, tego dnia naszła mnie ochota na szczyptę elegancji. Oto efekt końcowy 🙂

marynarka – vintage
top – H&M
spodnie – kappahl
buty – vintage
torebka – vintage
pasek – vintage
okulary – chanel

You may also like

12 komentarzy

  1. bardzo fajne okulary! można spytać skąd bransoletki? im bardziej "naturalne" i normalne pozy tym lepiej wyglądasz, naprawdę.
    ja właśnie poluję na białą marynarkę, ale wszystkie są jakieś takie duże, no cóż biały kolor też robi swoje.
    pozdrawiam,
    Dorota

  2. super! klasycznie 🙂 Widzialam ostatnio podobna marynarke – tyle ze bardziej sportowa w sOliverze i sie bardzo nad nia zastanawiam bo mozna z nia zrobic wiele outfitowych kreacji 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.