Przybyli ułani pod okienko!

Hej kochani 🙂
Zacznę od smaczków 😀 Otóż chciałam podziękować tajemniczej znajomej, która założyła na forum kafeterii wątek na mój temat. Był to doskonały chwyt marketingowy ponieważ tego dnia bloga odwiedziło ponad 2000 osób! Przybyło też obserwujących i fanów na facebooku. SERDECZNE DZIĘKI. Do serca biorę wszelkie uwagi. Zainteresowanych odsyłam TU.

Dzisiejszy post jest pół żartem pół serio. Wraz z Kubą prezentujemy mundur zaprojektowany tak, aby z powodzeniem mógł nosić go żołnierz o bardzo szczupłych nogach lecz dużej klacie. Kuba (którego macie okazję podziwiać na zdjęciach) spełnia jedynie ten drugi warunek, dlatego spodnie odsprzedał mi. Kosztowały 0,50 PLN…
Pies, którego widzicie na fotach to Majutka, którą moja córeczka przechrzciła na Strasznego Burka 😀
Za masę śmiechu i świetna zabawę dziękuję: Kubie, Nikoli i Pietruszce. Specjalne podziękowania dla Renaty, wujka Janusza i cioci Marioli, którzy zabawiali moje dzieci żeby mama mogła pobuszować z pistoletem w krzakach 😀

Miłego oglądania i dobrego dnia wszystkim :*

fot. Nikola
top w kwiaty – pożyczony od Renaty
biały top – pożyczony od Pietruszki
spodnie – vintage
szpilki – czasnabuty
koperta – vintage

You may also like

66 komentarzy

  1. No no, kto by nie chciał takiej mamy! 🙂 Świetnie wyglądasz w tych spodniach- połączenie z szpilkami- genialne! Podoba mi się strasznie 🙂

    Pozdrawiam serdecznie!

  2. aaaaa!! Nie mogę uwierzyć z tą kafeterią!!! Ale załatwiłaś tę dziewczynę!!!! haha, szok, że to jakaś twoja znajoma. Cóż kto zastawia pułapki sam w nie wpada 🙂
    Pewnie teraz je ściany ze złości.
    A Ty pokazałaś kawał klasy, GRATULACJE!!
    Też chce takie portki!!! rewelacja!!!!!

  3. Bardzo ciekawy pomysł na sesję zdjęciową, podoba mi sie:) Że też ludzie potrafią być tacy okropni, pewne rzeczy nie mieszczą mi sie w głowie i niektórych nigdy nie zrozumiem. Pozdrawiam Cie ciepło:*

  4. Cholernie podoba mi się to, że nie dasz się tak łatwo stłamsić. Plus za ten post i za odwagę, żeby dodać nawet link do całej tej dyskusji. Fajnie, że masz dystans do siebie. Podziwiam.
    Pomysł na sesję genialny. Pozdrawiam.

  5. hahahaha ale Ci zrobiła reklamę 😀 w myśl tego powiedzenia "nieważne co mówią, ważne że mówią" 😉

    A zdjęcia są takie….słodkie:d to pierwsze skojarzenie jakie mi przychodzi na myśl:)

    Czy to jest Twój mąż? Bo ja niewtajemniczona 😀

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.