W tak żenujących okolicznościach przyrody…

Kochani!
Nieuchronne nadeszło! To co w kółko odwlekałam stało się rzeczywistością! Już nie ma odwrotu. Oto pierwsze zdjęcia robione w zaciszu domowym …
Kichanie, wycie, smarki po pas, zgrabiałe ręce, zakładanie niemiłosiernej ilości warstw na trzy osoby za jednym zamachem, opieranie się wiatru – to zaledwie kilka czynników, które mimo cudownego słońca zatrzymały mnie w domu.
Dziś mogę zacytować pewnego znajomego „I have thats enough” 😀 No więc mam dacynaf 😉

Już sama nie wiem czy bardziej żenujące jest robienie sobie zdjęć na dworze z dziećmi czy samej w pokoju. Trudny wybór.
Jednak mimo wszystko na dworze ludzie czasem biorą cię za profesjonalistę, dziwi ich widok statywu, mówią „Ooo, tu się odbywa sesja fotograficzna”.
W domu zaś ma to taki szczeniacki posmak robienia idiotycznego dzióbka i dziwnego rozkraczania się w imię entuzjastycznych komentarzy na NKeju…
W tak żenujących okolicznościach przyrody humor poprawia mi nowa kiecka . Od dawna szukałam takiej i oto jest!

PS Przypominam, że trwa konkurs w którym możecie wygrać musztardową torbę . Chętnych zapraszam TU.
buziaki!!

spódnica – Ciuchbuda.pl
bluzka – vintage
żakiet – vintage
torba – superstylemarket, prezent od portalu KreacjeNaTopie
szpilki – czasnabuty.pl

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.