Choinka świąteczna płci żeńskiej

Kochani!
W ostatnich dniach moje starsze dziecię zwane pieszczotliwie Zbyniem, w rzeczywistości zaś będące Marynią zostało dramatycznie wiele razy wzięte za osobnika płci męskiej. Owszem przyjemnego dla oka, niemniej jednak chłopca. W akcie protestu Zbynio został uzbrojony w korale, klipsy i bransolejty godne syrenki Arielki (którą chętnie bym usmażyła i oszamała gdyż jest ona apetycznym tworem). Kropką nad i zaś były dumnie powiewające nad głową puchate czułki w kształcie gwiazdek. Dlatego teraz Zbynio wygląda jak choinka świąteczna, płci żeńskiej. Jest jodłą, nie świerkiem.

Ponieważ mnie nikt nie myli z chłopcem, stosunkowo rzadko też jestem brana za sałatkę warzywną – dziś właśnie postanowiłam się przebrać za to drugie. Taki wiosenny akt szaleństwa.
Jeśli wziął Was apetyt na taką sałatkę, będziecie potrzebowali: bluzki nelly , spodni h&m i marynarki vintage, całość doprawiłam plastikową bransolejtą z hurtowni zabawek, i miętowym lakierem essence.
Smacznego!

Sara
PS Kto ciekaw Zbynia odsyłam do posta „Dorodne kluski” :))

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.