GEORGE CLOONEY IS INSIDE!


Całkiem przypadkiem wyszło na jaw, że Lolek jest lokalnym celebrytą (TU możecie zobaczyć to na własne oczy).
Nie wiem do końca czym sobie na to zasłużył, niemniej panny na jego widok tracą rozum i wygląda na to, że niebawem trafi na listę „Top Ten Najbardziej Pożądanych Kawalerów Na Wschód Od Wisły”.
Jako matka też szleję na punkcie Lolka, to oczywiste, niemniej jestem świadoma pewnych jego wad i niewielkich zadatków na bohatera. Gdyby dziewczęta wiedziały, że ich bożyszcze na sam widok śpiącego psa reaguje tak, jakby został co najmniej do połowy żywcem obgryziony, zapewne ostygł by ich zapał.
Tymczasem Lolek nie epatuje tym wstydliwym sekretem, woli eksponować swoją wątłą zapadnięta bladą klatę, którą z racji na gabaryty, należałoby raczej nazwać dziuplą. Bezpardonowo unosi w górę koszulę i palca wskazującego zanurza głęboko w pępku, dziewczyny z placu zabaw szaleją!
Dzielnica ma własnego Georga Clooneya.

Tymczasem George Clooney zamiast espresso dostał butlę mleka i słodko pochrapuje w pokoju obok, popularność jest taka męcząca…

Także wiecie, jak jest:





spódnica – Choies | ramoneska – Mango | top – lumpex | szpilki – Bershka | torebka – Paulina Schaedel
FACEBOOK | INSTAGRAM

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.