KEEP IT SIMPLE!

– Mamo, czy jutro zawsze jest jutro?

***
Marynia: Mamy listopad.
Lolek: Ja nie mam.

***
Ja: Wyglądam strasznie.
Majkel: Na pewno nie gorzej niż ja.

***
Wybieram dziewczynkom ubrania na jutro do przedszkola.
– Maryniu, chcesz iść w tej białej bluzeczce?
– Bardzo bym chciała, ale obawiam się, że jutro na obiad mogą być buraki.

***
Jesteśmy na spacerze. Nagle z przydrożnego krzewu wylatuje chmara gołębi. Zbynio z lekką pogardą mówi:
– No tak, wiadomo było, że na widok mojego naszyjnika zlecą się wszystkie okoliczne sroki.

***
W warzywniaku, pani pyta Zbynia:
– A jak ty masz dziewczynko na imię?
– Marynia, bo mój tata jest z Brazylii.

***
Ąfel do Lolka:
– Ojej, rozjechany ślimaczek… Zobacz jaki smutny.

***
Zbynio:
– Po co Bóg stworzył Putina?

***
– Maryniu, chodź na kolację!
– Nie mogę!! Jestem łazience, próbuję zmyć próchnicę z zęba!

***
Supermarket, na ziemi ląduje wielka dynia.
Lolek: Mamo! Jabłuszko spadło na ziemię!
Ja: Synku, to nie jabłuszko to dynia!
Lolek: Dynia?! Ale wysoka!

***
– Lolek, co ty robisz w Maryni pokoju?!
– Bałagan.

***
Ąfel: Mamo, a prawda, że jak ktoś jest gruby to nie można przezywać go „grubas”?
Ja: Prawda.
Ąfel: No właśnie, ja mam w przedszkolu taką grubą koleżankę, ale żeby nie robić jej przykrości mówię do niej po prostu „Kasiu”.

***
Zbynio:
– Mamo, czym mogę się umyć? Tym mydłem „Biały Łosoś” mogę?!

***
Majkel:
– Jak widzę Enrique Iglesiasa to tęsknię za Rickym Martinem.

ps Sprzedaję aparat, którym robiłam większość zdjęć na bloga, szczegóły tu.





Manicure wykonany przez Ewelinę z Galatei


ZDJĘCIA WYKONANE APARATEM OLYMPUS PEN E-PL7
płaszcz, spodnie – Unisono | torba Gino Rossi | buty – Tamaris | sweter – Front Row Shop | zegarek – Daniel Wellington

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.