ZBYNIO I ĄFEL

Oto Zbynio i Ąfel. Często posyłam je gdzie pieprz rośnie. Ale żaden pieprz im niestraszny!
Ostatnia noc była niczym ta sylwestrowa. Pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji i magicznych atrakcji. Zbynio popisowo udekorował cały pokój zawartością żołądka, rano okazało się, że żołądkowe serpentyny wyprodukował także Ąfel. Brakowało tylko fajerwerków.
Lolek zatem stanął na wysokości zadania i dał całonocny koncert. Chyba ma zadatki na Ozziego Osbournea. Na wszelki wypadek nie będę go przedstawiać żadnym gołębiom.
Mam dziś urodziny. Już nigdy nie będę miała dwudziestuiluśtam lat. Dzieci chyba wyczuły, że to przełomowa noc i nie wypada jej tak po prostu przespać.
Piły więc moje zdrowie. Wodą z wanny wieczór wcześniej.

Na zdrowie!

Sara






ZA PIĘKNE BALERINY DZIĘKUJEMY SKLEPOWI ALIGOO

KONIECZNIE ZAJRZYJCIE!

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.