Qu***sko fajne buty Czerwonego Kapturka !

Hej !
Dziś przedstawiam Wam moje nowe buciory 🙂 Buciory jakie są każdy widzi. Dodam jednak od siebie, że są niebotycznie wygodne!
Co ciekawe zaś, posłużyły mi do przeprowadzenia swego rodzaju studium socjologicznego. Przewrotnie zacznę od wniosku końcowego – POLSKA WSCHODNIA, KONKRETNIE LUBLIN, ŚCIŚLEJ DZIELNICA DZIESIĄTA NIE SĄ NA TE BUTY GOTOWE!
Okazało się, że w ustach gimnazjalistek nazwa „Czerwony Kapturek” może przybrać najbardziej obraźliwy możliwie wydźwięk. Chwała Bogu, że jest jesień i to nie sezon na pomidory, bo najprawdopodobniej by mnie nimi obrzucono zarówno na przystanku autobusowym jaki i w autobusie.
Buty nazywają się Qupid. Producentowi proponuję zmienić nazwę przy zachowaniu jedynie dwóch pierwszych literek, jeśli wiecie co mam na myśli … 😉

Nie trudno zauważyć, że mam ostatnio fazę na kolory. Dziś kolejna dawka kolorowego miszmaszu w moim wydaniu.
Jestem bardzo dumna z naszyjnika, który był robiony specjalnie dla mnie, tak jak go sobie wymarzyłam przez Danielę z Magic Box. Polecam Wam wszystkim, Oto ręce, które czynią cuda z filcu !

A tu macie kilka fajnych miejsc, do których warto zajrzeć jeśli lubicie ręcznie robione piękności:

Magic Box
Studio Pomysłów
http://filc-art.blogspot.com

Buziaki!

płaszczyk – atmosphere
naszyjnik – Magic Box
spodnie – vintage
torba – kreacjenatopie
buty – deezee , kreacjenatopie

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.