BIESZCZADZKIE ANIOŁY MÓWIĄ DOBRANOC!

Fejsbóg przywitał mnie dziś informacją, jakobym nie miała w życiu żadnych nadchodzących wydarzeń! Szanowny Panie Marku! Otóż ja dziś właśnie ruszam tam, gdzie bieszczadzkie anioły mówią dobranoc Pana zasięgowi, a Pan sugerujesz, że to nie zasługuje na miano wydarzenia? Pff! Weź się Panie Marku! Nie samą Doliną Krzemową człowiek żyje, rekomenduję Panu góry osadowe! Pyta […]

Continue Reading

OSTATNI DOM PO LEWEJ…

Niedawno opowiadałam Wam o urokach i przekleństwach wiejskiego życiobrania i tak sobie myślę, że stanowczo za mało uwagi poświęciłam niesamowitemu klimatowi, jaki zapada po zmroku na odludziu, kiedy przychodzi Ci pędzić żywot słomianej wdowy. Na ten przykład wczoraj, byłam już tak pewna, że oto jestem za pan brat z lękiem, że postanowiłam pooglądać sobie Twin […]

Continue Reading

ŻYCIE, ZWOLNIJ!

Znajomi śmieją się ze mnie, że powinnam iść z tym do psychologa – przeżywam koniec fajnych rzeczy zanim w ogóle się zaczną . Autentycznie żal mi nadchodzącego odchodzącego lata. W poniedziałek wieczorem przeżywam koniec zbliżającego się weekendu. Wyjazd gości opłakuję jeszcze na długo przed ich przyjazdem. Powrót z wakacji na długo przed wyjazdem. Maj mi […]

Continue Reading

IDŹ NA CAŁOŚĆ!

Znacie to uczucie, kiedy w odmętach szafy znajdujecie ubranie tak dawno niewidziane, że zupełnie zapomnieliście o jego istnieniu? Oczywiście nie mam na myśli sytuacji, w której odkopujemy, jakąś potworną szmatę i towarzyszy nam myśl – jprdl, co ja miałam w głowie, kiedy wpuszczałam do szafy ten konfekcyjny plebs?! Ale raczej moment, kiedy Waszym oczom ukazuje […]

Continue Reading

NAJLEPSZE ZNOWU PRZED NAMI!

Jest lutowy poranek 2017. Wszystko białe i skute lodem. Dostaję odmrożeń od samego patrzenia przez okno. I właśnie wtedy, kiedy myślę że już nie może być gorzej, pan idący ulicą ostentacyjnie wygrzebuje ze spodni swój interes i sika na rogu mojej działki. Patrzę na to beznamiętnie popijając kawę i mam trzy myśli – czy ptak […]

Continue Reading

TĘSKNIĘ ZA LISTAMI

Niewiele jest rzeczy, za którymi tęsknię. Nie wzdycham nad zeszłorocznym śniegiem. Nie ubolewam nad minionym latem. Bez żalu rozstaję się kolejnymi tygodniami życia. Nie rozpamiętuję dzieciństwa. Nie dokarmiam sentymentów. Nie dorzucam do pieca wspomnień. Raczej nie oglądam się za siebie. Nie flirtuję z wczoraj. Ale dziś rano, kiedy z zapałem buszowałam w po przeprowadzkowych kartonach, […]

Continue Reading

BEZTROSKA

Drogi Pamiętniczku, Czy mówiłam Ci już o naszej rodzinnej tradycji bożonarodzeniowej? O tym, że od ośmiu lat pod choinkę dostaję od dzieci rozkoszne drobnoustroje? O tym, że u nas kolędy się kicha, a nie śpiewa? Że świąteczna gorączka ma u nas trzydzieści osiem przecinek dziewięć? Że angina się rodzi, matka truchleje? Że zarazki niesie ludziom […]

Continue Reading

PSYCHOZA!

kadr z filmu "Psychoza"

Kochani, Nadaję do Was znad kieliszka czystej wody, nieskalanej żadnym procentem. Od czasu do czasu łapczywie zaciągam się glutem, który opanował mój organizm. Gdzieś między informacjami o tym, że Stingowi smakowały polskie kluski, a podkład można nałożyć sylikonowym stanikiem, uznaję, że też mam prawo wtrącić swoje cztery litery do internetu. Oto więc jestem, pisząc do […]

Continue Reading

MIKOŁAJU, MÓJ MIKOŁAJU…

A więc stało się. Nie wiadomo kiedy z dziecięcej poczwarki przeistoczyłam się w Świętego Mikołaja. Dopiero co czyhałam za drzwiami, żeby złapać dziada na gorącym uczynku. Dopiero co powtarzałam sobie „nie zasypiaj, nie zasypiaj, nie zasypiaj” i kończyłam smacznym chrapaniem. Dopiero co budziłam się co godzinę, żeby sprawdzić czy pod łóżkiem już czai się prezent. […]

Continue Reading

DZIEWCZYNA Z OBRAZKA

marynarka i bluzka – lumpeks | spodnie – Mango | futrzak – New Look | torba – Paulina Schaedel pierścionek – Apart | manicure – Galatea – Agata ( wiem wiem, wybaczcie dwutygodniowy odrost )

Continue Reading