PASODOBLE Z MOPEM!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Drogi Pamiętniczku, Siedzę na tarasie w gąszczu kwiatów, dopiero co skończyłam czytać kilka fascynujących artykułów. O Sarze Blakely – tej, która wymyśliła spanxy, o Van Goghu, rozmowę z Józefem Wilkoniem, rysownikiem. I oczywiście, jak zawsze, gdy przeczytam coś tak inspirującego, postanawiam przewrócić swoje życie do góry nogami. Dziś właściwie nie musiałam robić nic nadzwyczajnego, bo […]

Continue Reading

NIE ODPOWIADAM NA PYTANIA!

P1010174

Czy można zabić człowiek słowem? Oczywiście, że można. Wczoraj podczas kolacji dzieci zabiły mnie ilością pytań, zarówno tych niedorzecznych jak też dorzecznych. Potrzebowałam całej nocy, żeby się zregenerować i zmartwychwstać. Doprawdy, im częściej nad tym myślę, tym jestem pewniejsza, że przeciętny rodzic ma o wiele więcej żyć, niż przeciętny kot. Wracając jednak do sedna. Jak […]

Continue Reading

CZEKOLADA

P1010046

– Wolałbym czekoladę, nie szynkę – oznajmił naburmuszony Lolek o poranku. – Pfff, kto by nie wolał – dałam się sprowokować. I już miałam dodać, że życie pełne jest szynki i żeby lepiej był na to gotowy, ale w porę sobie uświadomiłam, że jestem jeszcze niewystarczająco stara na takie morały i że niespełna czterolatek i […]

Continue Reading

NIE BYŁAM NIGDY W CHMURACH!

P1011407

Ąfel karcący Lolka za picie wody z wanny: – Lolek, nie pij tego! To nie służy twojemu życiu! *** Poranny komplement od niespełna czteroletniego syna: – Mamo, dlaczego ty jesteś dziewczyną, a inne mamy to panie? *** Kolacja. Porcjuję kurczaka. – Kto chce jaką część? Lolek: – Ja poproszę stopę! *** – Tato, lubisz pis? […]

Continue Reading

JAK SKUTECZNIE NIE KUPOWAĆ!

P1010194

Dziś o soli życia każdej szafiarki – o zakupach! Kilka dni temu uświadomiłam sobie, że od dobrego miesiąca nie kupiłam NIC. Co więcej, od dłuższego czasu zakupy nie są mi potrzebne do szczęścia. Nie wykonałam nad sobą żadnej tytanicznej pracy. Niechcący uodporniłam się na posiadanie i odnoszę wrażenie, że paradoksalnie ten proces był efektem ubocznym […]

Continue Reading

SLOW MOTION!

P1010086

Naprawdę bardzo się cieszę, że dzięki mnie słońce powróciło na nieboskłon. Szkoda, że nie wystosowałam tej prośby nieco wcześniej, np. w listopadzie. Pomyśleć tylko, że cała zima mogła być słoneczna… Cóż, niech będzie to dla nas nauką na przyszły rok – koniecznie przypomnijcie mi, żebym zadbała o słońce już w październiku. Dzięki temu nie doświadczymy […]

Continue Reading

O PÓŁNOCY WE WROCŁAWIU!

P1170923

Dzisiejszą opowieść powinnam chyba zacząć od zdania „za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma wodami, było sobie miasto Wrocław.” Doprawdy, nie rozumiem dlaczego ktoś założył, że lublinianie i wrocławianie i tak się nie dogadają, więc nie ma sensu ułatwić im podróżowania. Otóż znam wielu ludzi z Wrocławia, mamy wspólne tematy, a niektórych wrocławian lubię […]

Continue Reading

TABLICZKA MNOŻENIA UBRAŃ

P1010156

Jeśli chciałabym opisać swój dzisiejszy dzień to albo za pomocą zdań wielokrotnie złożonych z kurtek, czapek, szalików, ocieplaczy, rękawiczek, kurtek, czapek, szalików, ocieplaczy, rękawiczek oraz kurtek, czapek, szalików, ocieplaczy i rękawiczek. Albo za pomocą zadań matematycznych: Matka ma troje dzieci. Każde z tych dzieci posiada po parze rękawiczek, parze ocieplaczy, po czapce, kurtce i szaliku. […]

Continue Reading

CUDNE MANOWCE!

P1080847

Romantyczny wieczór. Sam na sam z samą sobą. Mąż popisowo skapitulował chwilę po dwudziestej drugiej. Tak się złożyło, że tego dnia po stu latach usłyszałam Stare Dobre Małżeństwo… Och, wypłakałam oczy niebieskie przy tej muzyce… W bezsenną noc (wszak z nim będę szczęśliwsza…), w blasku ogniska (i suchy szloch w tę  dżdżystą noc… ), w […]

Continue Reading

NIECH WAS CIESZĄ PIERDOŁY!

P1010486

Drogi Pamiętniczku, W zeszłym roku prosiłam Świętego Mikołaja o zwrot mojego wewnętrznego dziecka, które nieopatrznie osierociłam. I chyba coś drgnęło, bo bywam strasznie dziecinna. To by się zgadzało, bo podobno jesteśmy wypadkową ludzi, z którymi przebywamy. A jak sam doskonale wiesz Pamiętniczku, ludzie wśród, których przebywam najczęściej, są niewiele więksi od dorodnych krasnali. To ludzie, […]

Continue Reading