LUSTERECZKO, POWIEDZ PRZECIE

Stałyśmy przed lustrem podczas jednego z tych naszych dziewczyńskich weekendów, kiedy przestajemy rozmawiać nad ranem, bo szczęki nam tężeją i w połowie słowa pochłania nas sen. Czasem któraś jeszcze niemrawo zapyta „śpisz?”, żeby nie było, że tak niegrzecznie opuściła konwersację. Mierzyłyśmy stroje na wieczorne wyjście, pękając ze śmiechu i przejedzenia. P. tak wspaniale gotuje. Potem […]

Continue Reading

KOŻUCH GRATIS

Kto by pomyślał, że na sam koniec zimy (której nie było) znajdę w lumpeksie taki cudowny kożuch i… dorzucą mi go gratis do komody, stolika i biurka, które tego dnia nabyłam. Ale po kolei. Wybrałam się ostatnio z przyjaciółką i córką na kiermasz staroci Emaus. To chyba największe guilty pleasure, jakie posiadam, zaraz po śpiewaniu […]

Continue Reading

MAŁA CZARNA Z LUMPEKSU | CZTERY PROPOZYCJE JAK SIĘ UBRAĆ NA ŚWIĘTA ALBO SYLWESTRA

Rzadko pokazuję Wam, jak się ubrać na konkretną okazję, ale wpis o weselnej kreacji, uświadomił mi, że chyba takie wpisy lubicie, bo tego dnia odwiedziło bloga kilkanaście tysięcy ludzi. Potem pomyślałam, że sama chętnie podglądam koleżanki blogerki, pokazujące swoje stylizacje. Zatem dziś cztery propozycje na nadchodzące Święta i Sylwestra. Żeby było ciekawiej i trudniej wszystkie […]

Continue Reading

ŻYWOT CZŁOWIEKA ZIEMNIAKA

Tak sobie dumam, że jako rodowita szafiarka powinnam na szlaku stylistycznym moich czytelników ustawiać drogowskazy, jak się ubierać, żeby wyglądać korzystnie. Lecz moi drodzy, czyż konfekcyjne masywy nie są pełne niebezpieczeństw? Stromych turni, z których nie ma ratunku? Niespodziewanych urwisk, gdzie z rozwartą paszczą czekają na nas przepaście? Gwałtownych rozpadlin i ponurych jam, skrywających kości […]

Continue Reading

POSĘPNE UBRANIA

Obserwuję ten proces każdego roku. Kiedy przychodzi mroczny listopad, mój wewnętrzny kolorowy ptak odlatuje. Nie mam pojęcia dokąd, zakładam, że do krainy wiecznego lata. Ze strychu wywlekam pudła pełne ciepłych, posępnych ubrań. Próżno tu szukać kolorów i deseni. Dominuje kolor ciała, który wprost uwielbiam. Uważam, że wybornie komponuje się z czernią. Jest trochę szarości, ciemna […]

Continue Reading

TO WSZYSTKO JUŻ BYŁO

Te zdjęcia robiliśmy naprędce. Gonił nas deszcz, czas i nerwy. Pożegnaliśmy się byle burknięciem, a kiedy je zobaczyłam, pomyślałam: bosz, to wszystko już było. Ta ulica, ta jesień, ten płaszcz, te buty, spodnie, o okularach nie wspominając. Nuuuda – skarciłam się w myślach i postanowiłam, że przy okazji zrobimy inne zdjęcia, do których przygotuję się […]

Continue Reading

TAM PO ZMROKU LEPIEJ SIĘ NIE ZAPUSZCZAĆ…

Nie wiem, jakie słowo najbardziej pasuje do tej dzielnicy. Pokraczna? Szkaradna? A jednak każde miasto posiada zakątek, będący wybrykiem natury. Niepasującym puzzlem ślepym zaułkiem, ułomną kończyną miejskiego organizmu. Tam nie zabiera się znajomych, kiedy chcemy się pochwalić miejscem, w którym mieszkamy. Tam po zmroku lepiej się nie zapuszczać – szepnie sąsiadka, troskliwie wybierając ziarna prawdy […]

Continue Reading

MUCHĘ WYPADA ZABIĆ TYLKO LATEM

Lato odeszło nagle. Twarz wciąż miałam umorusaną opalenizną, kiedy przyszło mi szukać czapek i rękawiczek na strychu. Jesień próbowała mnie przekupić garścią zeszłorocznych monet, upchniętych po kieszeniach kurtek i płaszczy. Nagle też zapanowała cisza. O poranku nie gwałcił już moich uszu kuchenny bzyk rozgorączkowanych owadów, które witałam klapkiem i siarczystą kurwą. Kiedy więc wczoraj Lato […]

Continue Reading

TOAST MŁODEJ PARZE!

Zabawne, bo te zdjęcia robiliśmy niecałe dwa tygodnie temu, kiedy jeszcze żar lał się z nieba, wszyscy mówili „niemożliwie gorący wrzesień”, sukienka wydawała się zupełnie naturalnym strojem i nie wypadało pakować stóp w cokolwiek innego niż sandały. Dziś rano sukienka zsunęła się z wieszaka, spojrzałam na nią z rozrzewnieniem, a czas, kiedy ją nosiłam, wydał […]

Continue Reading

GEJSZA W SZLAFROKU

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– O, ale wyglądasz – oznajmił mój mąż tonem, który zwiastuje, że na końcu tego zdania może znaleźć się absolutnie wszystko, od Claudii Schiffer przez różne płazy i gady, reprezentantów cyrku, po zawodników sumo. Wrażenie potęgują zawsze lekko wybałuszone oczy. – O, ale wyglądasz, jakoś tak egzotycznie, jak Azjatka, jak gejsza – powiedział tym razem, […]

Continue Reading