SMUTEK

Przyszedł tak jak zawsze. Niechciany, nieproszony, namolny. Na jego przyjście ubrałam się dokładnie tak, jak tego nie lubi – czerwony sweter, pod kolor ust. Włączyłam nawet muzykę jakiej nie znosi, ale to nic nie pomogło. Zupełnie nie potrafię określić momentu jego przyjścia. Zobaczyłam go całkiem wyraźnie, kiedy już był. Próbowałam jeszcze przez chwilę zamaskować go […]

Continue Reading

BIŻUTERIA NIE POWINNA KONKUROWAĆ Z KOBIETĄ!

Usłyszałam ostatnio w radiu, że podobno 40% prezentów, które dostajemy na Święta, to prezenty nietrafione. Co więcej – udajemy, że się z nich bardzo cieszymy, a w duchu je przeklinamy. Uśmiechnęłam się pod nosem, przypominając sobie pewne święta, kiedy to pod choinką znalazłam herbatę i błękitny cień do powiek. Ja, która herbatę pijam od święta […]

Continue Reading

ŚWIĘTA SĄ DLA LUDZI!

– Gdybym mogła, to bym wywaliła z kalendarza te cholerne Święta! Tyle mordowania się ze wszystkim i udawania, że na samą myśl jest mi słabo. Uwierz mi Sarenko, wolałabym się w tym czasie wyspać, poleżeć z dziećmi w łóżku, ale nie! Trzeba się urobić po łokcie, a potem to wszystko odchorować – zwierzyła mi się […]

Continue Reading

RASPBERRY BERET!

Jak to dobrze, że z pewnych rzeczy się wyrasta, jednocześnie dorastając do innych. Każdy z nas w archiwach fotograficznych posiada zdjęcie ze stylówką, do której nikt nas nie zmuszał. Zrobiliśmy sobie to sami. Dobrowolnie. Na ochotnika. Gorzej! – byliśmy przekonani, że jesteśmy najjaśniej połyskującą gwiazdą na stylistycznym firmamencie! Ja mam cały arsenał takich pamiątek – […]

Continue Reading

OD JUTRA!

Będę z Wami szczera. Proza życia ugryzła mnie w dupę dosyć boleśnie w tym tygodniu. To jak sponiewierał mnie ostatni poniedziałek, nadaje się na temat kolejnej książki Jo Nesbo. Piekielnica wena również nie była wobec mnie szczodra. Nie wspominając w ogóle o cierpliwości. W środę rano zostałam Matką Roku Roku. We wtorek wieczorem poszłam dzieciom […]

Continue Reading

MAM DOSYĆ AKRYLU I POLIESTRU!!

Nie jestem typem osoby, która mówi „za moich czasów to było tak i siak”, ale jak słowo daję, był wiek złoty, był srebrny, teraz jest wiek poliestru, plastiku i wszechobecnej szmiry. Za tak zwanych „moich czasów” było niewiele. Doskonale pamiętam te paczki, które przychodziły „z Zachodu”. Zawsze pełne dobrych słodyczy i ubrań. Była nas piątka, […]

Continue Reading

WARZYWA ZNANE I LUBIANE!

W szatni u Lolka wsi tablica korkowa. Wdzięczą się na niej pokraczne arcydzieła plastyczne. Za każdym razem, gdy zaglądam do szatni, syn ciągnie mnie za rękaw, krzycząc: – Mamo, zobacz! Ta praca jest moja! – Och, jaka wspaniała! – odpowiadam na widok, koślawego lisa z przetrąconą nogą, a kiedy to mówię liskowi wypada oko na […]

Continue Reading

PRZETRWALNIK JESIENNY!

„ Harry, zdradzę Ci sekret. Każdego dnia, raz dziennie zrób sobie jakiś prezent. Nie planuj go, nie czekaj na niego, pozwól by do Ciebie przyszedł. To może być nowa koszulka z działu męskiego, drzemka w biurze albo dwie filiżanki, dobrej, gorącej, czarnej kawy.” Tak onegdaj powiedział mój chłopak, czyli agent Cooper z Twin Peaks i […]

Continue Reading

CZYM JEST DLA MNIE MODA?

To była jakaś szósta klasa podstawówki. Dokonałam ostatecznego wyboru. Klamka zapadła. Nie było odwrotu. Zostałam hipiską. Pamiętam dokładnie, co miałam na sobie tego dnia. Brązowe sztruksowe dzwony, czarną tunikę z szerokimi rękawami i kolorowym haftem przy szyi (swoją drogą, zacny był to ciuch, gdzie on jest?!). Moim plecakiem była kultowa wtedy „kostka”, czyli plecak wojskowy, […]

Continue Reading