SUKIENKA MARZEŃ!

Ostatnio podczas imprezy Lolek z dumą obwieścił kolegom, że po pierwsze primo jego babcia JEST Z BRAZYLII, a po drugie primo PRACUJE W FABRYCE MAJONEZU i w obliczu tej miażdżącej […]

Książkobranie

KSIĄŻKOBRANIE, VOL. 2

Z czytelniczego punktu widzenia, w listopadzie nie dowiedziałam się o sobie niczego nowego. Za najsmakowitsze danie nadal uważam krwiste steki z literatury kryminalnej. Konsekwentnie zaś miewam niestrawności na sam widok […]

Continue Reading
KSIĄŻKOBRANIE, VOL. 1

Podobno Polacy nie czytają. Podobno wraca pismo obrazkowe. Podobno Wasz sąsiad ostatni raz widział hieroglif książki w `98, ale nie wiedział co on znaczy. Diagnoza – narodowy niedobór liter. Przekonałam […]

Continue Reading
KSIĄŻKOBRANIE – ZAPOWIEDŹ.

Ludzie często pytają mnie, czemu zdecydowałam się studiować polonistykę. Odpowiedź jest bardzo prosta – bo chciałam bezkarnie robić to, co lubię najbardziej, czytać. Oczywiście nie przewidziałam, że „lista lektur” nie […]

Continue Reading

Migawki

TO JEST WŁAŚNIE WSZYSTKO

Łapiecie się czasem na tym, że czekacie na jakieś NIEWIADOMOCO? Niewiadomoco charakteryzuje się tym, że nie ma kształtu, trudno je umieścić w jakiejkolwiek czasoprzestrzeni, jest niescharakteryzowaną masą bliżej nieokreślonych oczekiwań, […]

Continue Reading
OBRĄCZKA, KTÓREJ NIE BYŁO.

Każda panna młoda skrycie marzy o pięknej pogodzie w dniu zaślubin. Niby nie to jest najważniejsze, ale kto chce być porwanym sprzed ołtarza przez wiatr? Czy pobłogosławiony deszczowym kropidłem? Chyba […]

Continue Reading
NIC KONKRETNEGO

Dwudziesta druga dwadzieścia dwa. Znowu. Fascynujące, jak często spoglądam na zegarek i spotykam dwudziestą drugą dwadzieścia dwa. Mogłam przecież spojrzeć minutę wcześniej, albo minutę później. Znam wielu ludzi, którzy mają […]

Continue Reading

Moda

BIKINI – WYBUCHOWA HISTORIA

Niespełna dziesięć lat temu po raz pierwszy odwiedziłam Brazylię – ojczyznę mojego męża. Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, że przepadłam – ja bladolica niewolnica słońca. Świąt Bożego Narodzenia, spędzanych nad […]

Continue Reading
NAJFAJNIEJSZE LUMPEKSY W LUBLINIE – SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD

Dawno dawno temu było u nas przyjęcie. Jedna z koleżanek przyniosła brownie. Ciasto było pyszne. Było tak dobre, że zawstydziło wszystkie inne brownie świata. A nawet wszystkie inne słodkości. To […]

Continue Reading
LATO…

Przyszło. Bezczelnie zauważalne. W welonie z lepkiego powietrza. Z bukietem skłóconych zapachów – topionego asfaltu, maciejki, dogorywającego truchła, jaśminu, lawendy, deszczu. Lato. W sukni utkanej z obłoków piachu, chwilowej suszy, […]

Continue Reading

Uroda

DLACZEGO SIĘ MALUJEMY?

Im jestem starsza tym mniejszą mam chrapkę na testowanie kosmetycznych nowości i tym wierniejsza jestem ulubionym produktom. Czy Wy też tak macie? Doskonale pamiętam, jak za czasów licealnych w mojej […]

Continue Reading
JAK RAZ NA ZAWSZE POZBYĆ SIĘ ZBĘDNYCH KILOGRAMÓW, SEKRET MOJEJ SZCZUPŁEJ SYLWETKI, CZYLI DIETA MGR FERREIRY

Co ty robisz, że jesteś taka chuda? – słyszę regularnie. Nic specjalnego – odpowiadam wtedy, a to nieprawda! Przemyślałam to sobie dokładnie – i dziś dzielę się z Wami moim […]

Continue Reading
URATOWAŁY MNIE KOSMETYKI, SZPILKI I SUKIENKI!

Wygląda na to, że mój szafiarski żywot został przypieczętowany już za czasów wczesnego dzieciństwa. Jest takie zdjęcie w rodzinnych kronikach fotograficznych, gdzie mam niespełna dwa lata i dumnie spoglądam z […]

Continue Reading

Błyskotki i inne

OBRĄCZKA, KTÓREJ NIE BYŁO.

Każda panna młoda skrycie marzy o pięknej pogodzie w dniu zaślubin. Niby nie to jest najważniejsze, ale kto chce być porwanym sprzed ołtarza przez wiatr? Czy pobłogosławiony deszczowym kropidłem? Chyba […]

Continue Reading
CHODŹ MAMO, TERAZ JA CIĘ ROZPIESZCZĘ!

Hej Mamu, Poranny Orszak Jęcząco Zawodzący właśnie zatrzasnął za sobą drzwi i ruszył na spotkanie kolejnego dnia. Jak zwykle wyprawiłam ich w świat, namaszczając pocałunkiem i zapewnieniem o miłości. Ale […]

Continue Reading
URATOWAŁY MNIE KOSMETYKI, SZPILKI I SUKIENKI!

Wygląda na to, że mój szafiarski żywot został przypieczętowany już za czasów wczesnego dzieciństwa. Jest takie zdjęcie w rodzinnych kronikach fotograficznych, gdzie mam niespełna dwa lata i dumnie spoglądam z […]

Continue Reading

O matko!

JESTEŚMY KWITA!

Och Dzieciaki, Jakby Wam to wszystko powiedzieć… Wybiła dwudziesta druga. Uprzedzając Wasze pytanie – ta godzina występuje późno i zawsze jest o tej samej porze, czyli o dwudziestej drugiej. Nie […]

Continue Reading
CHODŹ MAMO, TERAZ JA CIĘ ROZPIESZCZĘ!

Hej Mamu, Poranny Orszak Jęcząco Zawodzący właśnie zatrzasnął za sobą drzwi i ruszył na spotkanie kolejnego dnia. Jak zwykle wyprawiłam ich w świat, namaszczając pocałunkiem i zapewnieniem o miłości. Ale […]

Continue Reading
JAK RAZ NA ZAWSZE POZBYĆ SIĘ ZBĘDNYCH KILOGRAMÓW, SEKRET MOJEJ SZCZUPŁEJ SYLWETKI, CZYLI DIETA MGR FERREIRY

Co ty robisz, że jesteś taka chuda? – słyszę regularnie. Nic specjalnego – odpowiadam wtedy, a to nieprawda! Przemyślałam to sobie dokładnie – i dziś dzielę się z Wami moim […]

Continue Reading

Wnętrza

URZĄDZAMY SIĘ, KUCHNIA!

Postanowiłam sprawdzić, co by się stało, gdyby w słynnych cytatach słowo „miłość” zastąpić słowem „kuchnia” i wszystko się zgadza! Przypadek? Nie sądzę. Zobaczcie sami: Największym bogiem jest kuchnia (Eurypides) *** […]

Continue Reading
URZĄDZAMY SIĘ, SCHODY, SINGER I NIETYPOWY WIESZAK!

Chyba o nic tak często nie pytacie mnie, jak o schody i dobrego stolarza. Dostaję od Was nawet wiadomości, gdzie piszecie, jak ktoś potwornie spartaczył stolarską robotę w Waszym domu. […]

Continue Reading
TO SIĘ ŚWIETNIE WSPOMINA!

Regularnie dostaję od Was sygnały, że umieracie z ciekawości, jak wygląda mój dom. Postanowiłam więc odkryć przed Wami rąbka tajemnicy, bo doprawdy – źle bym się czuła, wiedząc, że ktoś […]

Continue Reading

życie!

TO JEST WŁAŚNIE WSZYSTKO

Łapiecie się czasem na tym, że czekacie na jakieś NIEWIADOMOCO? Niewiadomoco charakteryzuje się tym, że nie ma kształtu, trudno je umieścić w jakiejkolwiek czasoprzestrzeni, jest niescharakteryzowaną masą bliżej nieokreślonych oczekiwań, […]

Continue Reading
POŚLADKI MOJEJ TEŚCIOWEJ!

Ostatnio podczas imprezy Lolek z dumą obwieścił kolegom, że po pierwsze primo jego babcia JEST Z BRAZYLII, a po drugie primo PRACUJE W FABRYCE MAJONEZU i w obliczu tej miażdżącej […]

Continue Reading
ZIEMNIAK NA WAGĘ ZŁOTA.

Jako dziecko często jeździłam na wakacje do rodziny, mieszkającej na wsi. Wakacje oznaczały nie tylko beztroską zabawę i bieganie po wsi z dziećmi wszystkich sąsiadów, mieliśmy też swoje obowiązki. Doskonale […]

Continue Reading

Związek

LIST DO CHŁOPAKA Z OKAZJI DNIA KOBIET, CZYLI 10 BABSKICH ZACHOWAŃ, KTÓRE DENERWUJĄ RACZEJ KAŻDEGO FACETA

Kochanie, Dziś Dzień Kobiet, wiem że będziesz próbował utopić mnie w morzu prezentów, komplementów i kwiatów, a ja i tak nie będę w stanie poskromić swojej wewnętrznej złośnicy. Niemniej, chcę […]

Continue Reading
I ŚLUBUJĘ CI, ŻE BĘDZIEMY ŚMIAĆ SIĘ AŻ DO ŚMIERCI, CZYLI 10 RZECZY KTÓRE SPRAWIAJĄ, ŻE CIĄGLE ZA NIM TĘSKNIĘ, KIEDY WYJEŻDŻA

Statystyki i Wielki Brat Google nie kłamią – najbardziej interesuje Was Pan Ferreira. Na tego bloga trafiacie najczęściej po frazie „miss ferreira mąż” 😀 Wiem też o pewnej teorii spisku, […]

Continue Reading

Najpopularniejsze wpisy

I ŚLUBUJĘ CI, ŻE BĘDZIEMY ŚMIAĆ SIĘ AŻ DO ŚMIERCI, CZYLI 10 RZECZY KTÓRE SPRAWIAJĄ, ŻE CIĄGLE ZA NIM TĘSKNIĘ, KIEDY WYJEŻDŻA

Statystyki i Wielki Brat Google nie kłamią – najbardziej interesuje Was Pan Ferreira. Na tego bloga trafiacie najczęściej po frazie „miss ferreira mąż” 😀 Wiem też o pewnej teorii spisku, […]

Continue Reading
PODEJMIJ WYZWANIE – BĄDŹ ZWYKŁĄ DZIEWCZYNĄ!

Coś Wam powiem – opatrzyło mi się „piękno”. Po kolana brodzę w morzu obrazów. Zewsząd otaczają mnie instrukcje tego, jak powinnam wyglądać. Jak powinnam chcieć wyglądać. Jakbym mogła wyglądać gdyby… […]

Continue Reading
GDZIE OJCIEC NIE MOŻE, TAM MATKĘ POŚLE!

Jest kilka takich tematów, których raczej unikam w towarzystwie, bo jako osoba nieco porywcza, zbyt szybko sięgam w rozmowie po językowego kałasznikowa, używając amunicji typu „ojapierdolę, nie wierzę, że to […]

Continue Reading

Niebo w gębie!

NAJLEPSZE RACUCHY ŚWIATA – IDEALNE NA TŁUSTY CZWARTEK!

Pamiętacie może tę scenę z Przyjaciół, kiedy Phoebe częstuje Rachel zrobionymi przez siebie ciasteczkami? Rachel doznaje totalnej kulinarnej rozkoszy i pyta przyjaciółkę, jak to możliwe, że robi te ciasteczka tak […]

Continue Reading

Być rodzicem i nie oszaleć

JESTEŚMY KWITA!

Och Dzieciaki, Jakby Wam to wszystko powiedzieć… Wybiła dwudziesta druga. Uprzedzając Wasze pytanie – ta godzina występuje późno i zawsze jest o tej samej porze, czyli o dwudziestej drugiej. Nie […]

Continue Reading
CHODŹ MAMO, TERAZ JA CIĘ ROZPIESZCZĘ!

Hej Mamu, Poranny Orszak Jęcząco Zawodzący właśnie zatrzasnął za sobą drzwi i ruszył na spotkanie kolejnego dnia. Jak zwykle wyprawiłam ich w świat, namaszczając pocałunkiem i zapewnieniem o miłości. Ale […]

Continue Reading
CZY CHODZIĆ Z DZIEĆMI DO RESTAURACJI, CZYLI CZYJAŚ CHWILA SPOKOJU KOŃCZY SIĘ TAM, GDZIE ZACZYNA SIĘ WRZASK TWOJEGO DZIECKA

Czy ja Wam kiedykolwiek opowiadałam, że pracowałam w Londynie jako kelnerka? I, że z hukiem wyleciałam z tej roboty, bo nie wytrzymałam i zapytałam klientów, dlaczego zachowują się jak świnie, […]

Continue Reading

dom

OSTATNI DOM PO LEWEJ…

Niedawno opowiadałam Wam o urokach i przekleństwach wiejskiego życiobrania i tak sobie myślę, że stanowczo za mało uwagi poświęciłam niesamowitemu klimatowi, jaki zapada po zmroku na odludziu, kiedy przychodzi Ci […]

Continue Reading
URZĄDZAMY SIĘ, KUCHNIA!

Postanowiłam sprawdzić, co by się stało, gdyby w słynnych cytatach słowo „miłość” zastąpić słowem „kuchnia” i wszystko się zgadza! Przypadek? Nie sądzę. Zobaczcie sami: Największym bogiem jest kuchnia (Eurypides) *** […]

Continue Reading
PRZEPROWADZKA NA WIEŚ, PLUSY I MINUSY

Pytania o to, czy rekomenduję przeprowadzkę poza miasto, dostaję od Was w takich ilościach, że chyba najlepiej zebrać to wszystko we wpis, do którego będę mogła Was odsyłać. Obawiam się […]

Continue Reading

Cześć, jestem Sara!

Jestem kobietą. Jetem matką. Statystycznie częściej rodzę dzieci niż kupuję w Zarze. Miotam się między garnkami, wycieram porozlewane mleko, zmywam z tapety czekoladę i Bóg jeden wie co jeszcze, przekopuję internet w poszukiwaniu solucji dla kleju na ubraniu i farby na dywanie. Między pralką, a zlewem zaś, łapię suszarkę i pędzel do makeupu, w locie chwytam sukienkę i zupełnie idiotycznie okupuję ścianę, mizdrząc się do aparatu…