CEBULA W TRAMPKACH

Wiecie czego w modzie nie lubię najbardziej? Kiedy słyszę, że czegoś „nie można”. Że nie łączymy jakichś kolorów. Że nie nosimy jakichś tam pasków, kiedy… Że nie zakładamy czegoś na coś. Że nie nosimy tego z tamtym. Że nie możemy przebrać się za cebulę w trampkach. Albo za kloszarda w rajtuzach. Albo za papugę w […]

Continue Reading

SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD TRENDÓW MODOWYCH WIOSNA 2017

Natury nie oszukasz Drogi Czytelniku. Weźmy na przykład mnie – ilekroć postanawiam, że od dziś będę zachowywać się nieco poważniej, albowiem wiek i status macierzyński zobowiązują, słyszę jak rży mój wewnętrzny błazen. Albo, kiedy postanawiam, że od dziś będę już elegancka jak Claire Underwood – wszyscy towarzysze mojej modowej doli – dementor, kloszard i bezdomny, […]

Continue Reading

100% BEEF

Jak zwykle o tej porze roku za sprawą dramatycznego niedoboru koloru w przyrodzie, budzi się do życia moje wewnętrzne ptactwo – sroka i papuga. To czas, kiedy stylistyczny dementor, towarzyszący mi większość czasu, idzie na zasłużony odpoczynek. Ja zaś pilnie przyglądam się światu, łapczywa na wszystko złoto co się świeci i jest kolorowe. Styczeń to […]

Continue Reading

MEZALIANS!

Doprawdy, nie wiem skąd we mnie takie zamiłowanie do wszelkiej maści pokrowców… To chyba jakiś przerośnięty instynkt macierzyński – świadomość, że dziesięć metrów kwadratowych mojego płaszcza jest w stanie ugościć kilku bezdomnych i małą wioskę. Co robić – mój zmysł estetyczny każe mi rozkoszować się widokiem małych ludzi w wielkich ubraniach. Nie dostrzegam żadnego stylistycznego […]

Continue Reading

DZIEWCZYNA Z OBRAZKA

marynarka i bluzka – lumpeks | spodnie – Mango | futrzak – New Look | torba – Paulina Schaedel pierścionek – Apart | manicure – Galatea – Agata ( wiem wiem, wybaczcie dwutygodniowy odrost )

Continue Reading

LUMPEKSOWE ŁUPY OSTATNICH TYGODNI

Lumpeksy mi sprzyjają. Co prawda poszłam ostatnio po płaszcz a`la Claire Underwood, a wyszłam z pokrowcem na dementora, ale myślę, że Conversy za 4zł (słownie cztery złote) przywróciły równowagę tej sytuacji. Moment, w którym pani w lumpeksowej kasie mówi „poproszę siedem złotych”, a ty dzierżysz w rękach dwie siaty zacnej konfekcji, bo okazało się że […]

Continue Reading

MILCZENIE LIŚCI

Na syndrom opadających rąk zalecam wszystkim opuszczenie domu. Radzę przyjąć solidną dawkę azotu i tlenu. A może tak dla odmiany, zamiast internetu, przedawkujemy jesień? Chodźcie ze mną, posłuchamy milczenia liści! manicure – GALATEA, Agata zdjęcia wykonane aparatem OLYMPUS PEN E-PL7, obiektyw 75mm płaszcz – Promod | spodnie – lumpeks | futrzak – New Look (zeszły […]

Continue Reading

MODLITWA KREDYTOBIORCY

Nadaję do Was z tekturowych okopów STOP Przeprowadzamy się do nowego domu STOP Zaczynamy nowe życie STOP Podpisaliśmy cyrograf z bankiem STOP Nasza miłość małżeńska jest bogatsza o umowę kredytową STOP Ślubowaliśmy sobie terminowe raty spłat dopóki śmierć nas nie rozłączy STOP Tak mi dopomóż Banku Kredytodawco Wszechmogący STOP sukienka – Zara (proszę, nie oceniajcie […]

Continue Reading

ZAKLINACZ KONI!

Postanowiłam, że nie będę gorsza niż jakieś tam gwiazdy na gali Emmy Awards 2016 i też przywdzieję nieco szlachetniejszą konfekcję. Bo niby dlaczego nie? Jestem wszak wyborną aktorką pierwszoplanową tasiemca pt „Gra o toaletowy tron”. Przykładowo ostatni odcinek naszego życia był tak pasjonujący, że dopiero dziś ochłonęłam i jestem w stanie pisać. Co więcej, zeszły […]

Continue Reading

POGODZIŁAM SIĘ Z MIMOZAMI

Pogodziłam się z Mimozami. Początkowo dlatego, że żółty pasował mi do sukienki, a potem zrobiło mi się ich zwyczajnie szkoda. Bo od zawsze traktuję je, jak posłańców przynoszących ponure jesienne wieści. Tymczasem one przychodzą na świat u schyłku lata, dostają jakieś marne letnie ochłapy, skrawek jesieni i tyle! Tylko przez moment się żółcą, ale za […]

Continue Reading