SESJA DLA DEA SHOP

Zdarza mi się otrzymywać anonimowe propozycje, jakobym udała się do kuchni i zajęła garami. Zastanawiam się wtedy o co może chodzić? Wiedziona ciekawością i wrodzoną potrzebą nowych doświadczeń, postanowiłam skorzystać z anonimowych porad. I wiecie co? Nie rozumiem, jak ja mogłam żyć bez kuchni! Spędzanie tam czasu to czysty fun!
Zresztą zobaczcie sami, bo mój pierwszy raz w kuchni został uwieczniony na zdjęciach za sprawą niezawodnych DR5000!
Moje kuchenne produkty przywędrowały z DEA Shop i w ogóle rozważam rozszerzenie bloga o działalność kulinarną. Co Wy na to?
Już dziś mam dla Was pierwszy przepis Zupa z biżuterii. Do przygotowania będą Wam potrzebne garnek i biżuteria z Iloko. Biżuterię wrzucamy do garnka. Volila! Gotowe!
Jeśli coś robię to na 100%, dlatego nie wyobrażałam sobie kuchennych rewolucji bez porządngo fartucha. Przyznam, że doskonale spełnia swoją funkcję. Zgodnie z zasadami BHP, włosy stosownie upięłam, żeby nie pływały w mojej zupie. No dobra, nie upięłam ich sama, zrobiła to za mnie pani Ania, fryzjerka.
Z tego miejsca chciałam wystosować apel do władz TVNu: Zastąpię zarówno Magdę Gessler jak też Małgorzatę Rozenek! Z tym samym wdziękiem, za mniejszą stawkę!

Pozdrawiam Was

Sara

  






Za udział w sesji dziękujemy:

Dianie i Rafałowi w roli fotografów

Pani Annie Wereszczak-Młynarskiej w roli fryzjera

Biżuterii Iloko w roli biżuterii
Fartuchowi COOKie w roli fartucha
Salonowi Abja w Lublinie w roli kuchni

Butom z DEA Shop w roli butów

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.