ECCO Walkathon Warszawa 2013

Kiedy tego ranka wyjrzałam przez okno okazało się, że słońce niechętnie podzieliło się z Warszawą garstką promieni.
Zupełnie się tym nie przejęłam i dziarsko założyłam botki Sculptured 75. Był 14 września, niemal południe, wyruszyłam na warszawską Agrykolę gdzie zamierzałam wygrać wziąć udział w Spacerze na Obcasach organizowanym w ramach ECCO Walkathonu.
Przyznam, że czułam się dosyć pewnie, bo jeśli urodziłam się z jakimkolwiek elementem garderoby, to nie tyle w czepku ile na obcasach właśnie.

Nie wygrałam. Nie byłam też ostatnia. I normalnie wcale bym się tym nie przejęła. Problem jednak polega na tym, że całą ekipę maszerujących z werwą chodziarek pokonał… mężczyzna!
Laury dla Michała Piróga, który uzbrojony w obcasy zostawił wszystkie kobiety w tyle.
Mam nadzieję, że w 2014 przyjdzie czas na odwet rewanż.

W tym roku spacerowicze mieli do wyboru dwie trasy – „Familijną”(6km) i „Odkryj Warszawę na nowo”(10 km).
Powracających na metę czekała najprawdziwsza uczta muzyczna w wydaniu Micromusic i Meli Koteluk.
Stojąc przed sceną w tłumie urzeczonych głosem Natalii Grosiak, uświadomiłam sobie, że wszystkich przywiodła tu chęć zrobienia czegoś dobrego.
Ktoś może powiedzieć, że nie sztuką jest przejść taki odcinek, ale niech to samo powie dzieciom chorym na mukowiscydozę i tym ze Szpitala Dzieciątka Jezus.
To właśnie dla nich ponad 15 000 osób wydeptało 120 000km, które w przeliczeniu na złotówki dały 518 230pln.
To tylko liczby, bo dobro jest nieprzeliczalne.

Jedynym przegranym tego dnia było obrażone słońce. Mam nadzieję, że za rok zrekompensuje swój gorszy dzień.
Niemniej nie miało to większego znaczenia, atmosfera była gorąca, a uśmiechy katalogowe.

Szkoda, że już po wszystkim. Tak bardzo mi szkoda, że ponad wszelką wątpliwość nie zabraknie mnie na ECCO Walkathonie za rok!










W doborowym towarzystwie, z Ryfką i Venilą Kostis

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.