WZORY, KOLORY I FAJNE DZIEWCZYNY!

Uwielbiam być kobietą. Gdy Bozia rozdawała talenty może i stałam w kolejce po ubrania, ale gdy rozdawali płcie dokładnie wiedziałam gdzie się ustawić!
Jestem umiarkowaną feministką – śmieci wynosi facet i nie zamierzam w tej kwestii ubiegać się o równouprawnienie. Niemniej mam duże pokłady współczucia dla płci przeciwnej – bo nie dość że jest zdecydowanie brzydsza, to gdy próbuje naprawić mankamenty urody szminką, czy ozdobić się kiecką – zostanie bezpardonowo wyśmiana.
Dlatego wybaczcie panowie, ale na ulicy oglądam się za kobietami.
Jak na kobietę przystało jestem zmienna i inne blogi nie ułatwiają mi zadania.

Tak więc gdy odwiedzam bloga Dominiki odkrywam w sobie podkłady minimalizmu, staję się poważna i czuję że tkwi we mnie potencjał godny okładki hamerykańskiego Vogua.
Aśka sprawia, że chcę być dostojna, wyrafinowana i nieosiągalna dla zwykłego śmiertelnika.
Dziesięć minut na blogu Magdy i mam ochotę stłuc lustro i wydziarać się jego odłamkami.
Zmysłowość Agi sprawia, że każda pora dnia jest jak romantyczny wieczór!
Dzięki Tamarze przekopuję szafę w poszukiwaniu stroju godnego pazia królowej. Magda – wybuchowa mieszanka intelektu i seksapilu, sprawia że chcę być dobrze ubranym Einsteinem!
Marta jest z innego świata – bardzo możliwe że z Krainy Czarów, nigdy tego nie odgadnę, jest zbyta tajemnicza. Przy niej jestem jak podręcznik z Wosu, ona jest jak „Raj utracony”.
Olivia smaga mnie biczem perfekcjonizmu. Nigdy nie będę tak poukładana jak ona.

Sami widzicie więc, że trudno pozostać obojętnym na kobiece piękno, zwłaszcza w takim wydaniu…

Uściski

Sara




żakiet, bluzka – lumpex

spodnie – Click Fashion

torebka, bransoletka – House of Mima

buty – Zara

naszyjnik – H&M

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.