SOBOTNI CLUBBING!

Stało się! Wybrałyśmy się z dziewczynami na sobotni clubbing i cały wieczór czekałam na ostatni i najlepszy element imprezy – żurek z kiełbasą. Ze zdziwieniem odnotowałam, że pomiędzy mną a ludźmi zataczającymi się na parkiecie jest różnica nie do pogodzenia – wiek, cała wieczność. Co więcej, panowie którzy nie dostrzegli dzielącej nas przepaści i próbowali […]

Continue Reading

NAJLEPSZE DOPIERO PRZEDE MNĄ!

Drogi Pamiętniczku, ostatnio dopada mnie coraz częściej to rozkoszne mrowienie w stopach, powoli kiełkuje i zaraz rozkwitnie milionem motyli w brzuchu. To Przedwiośnie vel Najlepsze Dopiero Przede Mną! Och, czasem mam ochotę żeby zawsze była połowa lutego. To jak z prezentem – kocham czekanie, uwielbiam rozpakowywanie i właściwie w samym prezencie najmniej istotny jest prezent […]

Continue Reading

FERREIRA W CZYSTEJ POSTACI!

Luty 2015, poranek. Słońce bezceremonialnie atakuje moje okna, zaczęły się ferie! Tylko na suficie jest jeszcze porządek. Nie muszę nigdzie wychodzić – zaledwie metr od siebie mam restaurację i przychodnię. Prosto z knajpy idę do lekarza, który szybko stawia diagnozę: „zatrucie pokarmowe, poza tym wygląda na to, że chodziła pani w krótkich spodenkach w zimie”. […]

Continue Reading

POWRÓT SHERLOCKA HOLMESA CZYLI STUDIUM W CAMELU!

Zaledwie wczoraj byłam byłam Julią, dziś więc dla równowagi jestem Sherolckiem Holmesem. Doprawdy, niewiele rzeczy ekscytuje mnie tak jak wizyta w lumpie. Niemal na równi z domówkami (domówki są najlepsze, nie dla mnie bale sylwestrowe) i dobrym jedzeniem. Oczywiście wizyta wizycie nierówna. Bywa, że aby nadać znaczenie swojej lumpeksowej wyprawie, wychodzę z mizernym łachmanem, lecz […]

Continue Reading

NIFE VALETINE LOOK

Co tu dużo mówić Szanowni Czytelnicy. Miłość w Ferrainowie jest niczym żywcem wydarta z kart Paulo Coelho. Czasem postanawiam umrzeć, ale najczęściej siadam na brzegu łóżka (no chyba, że mam rzekę pod ręką) i płaczę. Kiedy On mówi: „przeglądałem dziś nasze stare zdjęcia i wiesz co? Bardzo się zmieniłaś odkąd cię poznałem. Przede wszystkim dlatego, […]

Continue Reading

CENTRUM DOWODZENIA

Kochani, Nadaję do Was z Centrum Dowodzenia zbudowanego z klocków Lego. Mój zwierzchnik w osobie Pana Lolentego (pieszczotliwie zwanego Pisklętym czy też Pisklakiem (ale nie mówcie mu, bo jaki herszt bandy chciałby być tak nazywany?), przydzielił mi zaszczytną funkcję konia. A zatem brykam i robię TAK. Zapytacie pewnie co koń robi z laptopem na kolanach? […]

Continue Reading

DROGI PAMIĘTNICZKU…

Drogi Pamiętniczku, Trzydzieste Święta Bożego Narodzenia w moim życiu już mam za sobą. Wszyscy składali mi życzenia zdrowych i spokojnych świąt. Niestety nic się nie spełniło. Święta suto podszyte były parszywym bronchitem, nie byłam więc do końca spokojna. Prawdę mówiąc miałam ochotę skrępować się, podpalić i rycząc wniebogłosy rzucić w śnieg, ale nie chciałam psuć […]

Continue Reading

DZIEWCZYNA JONA SNOWA!

Ostatnio wspomniałam Wam o tym, że niewątpliwie mogę mówić sobie per „dorosła”. Przez ostatnich kilka dni nie dość, że nie zmieniłam zdania to utwierdziłam się w swojej dorosłości. Kochani, wstrzymajcie oddech… Otóż zaczęłam ubierać się ciepło! Wszak cóż powtarzały Wasze matki i babki w nieskończoność? „Dziecko, ubierz się ciepło”. Zapnij się pod szyję. Gdzie masz […]

Continue Reading

NIE BYŁAM GRZECZNA!

Kochani, obawiam się, że zaczynam być całkiem dorosła. Chyba osierociłam swoje wewnętrzne dziecko. Musiałam w tym roku trochę pomóc Świętemu Mikołajowi. No dobra całkiem go wyręczyłam. Zaliczyłam przy tym kilka niemal katastrofalnych w skutkach wpadek! „Skąd Mikołaj miał taki papier na prezenty jak my?!” „Jeśli to elfy robią prezenty to czemu na pudełku jest cena?!”, […]

Continue Reading

OD DZIEWCZYNY ZE STATYWEM DO DZIEWCZYNY OLYMPUSA

Co tu dużo mówić Moi Drodzy, gdyby nie statyw zapewne nie byłoby mnie by tu dziś z Wami. Kto by pomyślał, że niepozorny kawałek metalu będzie miał taki znaczny wpływ na moje życie… Powiadam Wam, szanujcie sprzęty domowe, albowiem nigdy nie wiadomo, kiedy mizerny rondel uczyni z Was Master Chefa! Kiedy więc otrzymałam propozycję współpracy […]

Continue Reading