CENTRUM DOWODZENIA

Kochani, Nadaję do Was z Centrum Dowodzenia zbudowanego z klocków Lego. Mój zwierzchnik w osobie Pana Lolentego (pieszczotliwie zwanego Pisklętym czy też Pisklakiem (ale nie mówcie mu, bo jaki herszt bandy chciałby być tak nazywany?), przydzielił mi zaszczytną funkcję konia. A zatem brykam i robię TAK. Zapytacie pewnie co koń robi z laptopem na kolanach? […]

Continue Reading

DROGI PAMIĘTNICZKU…

Drogi Pamiętniczku, Trzydzieste Święta Bożego Narodzenia w moim życiu już mam za sobą. Wszyscy składali mi życzenia zdrowych i spokojnych świąt. Niestety nic się nie spełniło. Święta suto podszyte były parszywym bronchitem, nie byłam więc do końca spokojna. Prawdę mówiąc miałam ochotę skrępować się, podpalić i rycząc wniebogłosy rzucić w śnieg, ale nie chciałam psuć […]

Continue Reading

DZIEWCZYNA JONA SNOWA!

Ostatnio wspomniałam Wam o tym, że niewątpliwie mogę mówić sobie per „dorosła”. Przez ostatnich kilka dni nie dość, że nie zmieniłam zdania to utwierdziłam się w swojej dorosłości. Kochani, wstrzymajcie oddech… Otóż zaczęłam ubierać się ciepło! Wszak cóż powtarzały Wasze matki i babki w nieskończoność? „Dziecko, ubierz się ciepło”. Zapnij się pod szyję. Gdzie masz […]

Continue Reading

NIE BYŁAM GRZECZNA!

Kochani, obawiam się, że zaczynam być całkiem dorosła. Chyba osierociłam swoje wewnętrzne dziecko. Musiałam w tym roku trochę pomóc Świętemu Mikołajowi. No dobra całkiem go wyręczyłam. Zaliczyłam przy tym kilka niemal katastrofalnych w skutkach wpadek! „Skąd Mikołaj miał taki papier na prezenty jak my?!” „Jeśli to elfy robią prezenty to czemu na pudełku jest cena?!”, […]

Continue Reading

OD DZIEWCZYNY ZE STATYWEM DO DZIEWCZYNY OLYMPUSA

Co tu dużo mówić Moi Drodzy, gdyby nie statyw zapewne nie byłoby mnie by tu dziś z Wami. Kto by pomyślał, że niepozorny kawałek metalu będzie miał taki znaczny wpływ na moje życie… Powiadam Wam, szanujcie sprzęty domowe, albowiem nigdy nie wiadomo, kiedy mizerny rondel uczyni z Was Master Chefa! Kiedy więc otrzymałam propozycję współpracy […]

Continue Reading

KEEP IT SIMPLE!

– Mamo, czy jutro zawsze jest jutro? *** Marynia: Mamy listopad. Lolek: Ja nie mam. *** Ja: Wyglądam strasznie. Majkel: Na pewno nie gorzej niż ja. *** Wybieram dziewczynkom ubrania na jutro do przedszkola. – Maryniu, chcesz iść w tej białej bluzeczce? – Bardzo bym chciała, ale obawiam się, że jutro na obiad mogą być […]

Continue Reading

20 PRZYPADKOWYCH FAKTÓW O MNIE.

Dziś mam dla Was garść ciekawych i nikomu do niczego niepotrzebnych informacji. Sama uwielbiam czytać takie wpisy, więc wybaczcie! 1. Mam czwórkę rodzeństwa – trzech braci i siostrę. 2. Uwielbiam wszelkie chemiczne zapachy – lakiery, farby etc. Przechodząc obok stacji benzynowej potrafię zakraść się do dystrybutora z benzyną sztachnąć i uciec. 3. Panicznie boję się […]

Continue Reading

FERREIRA POLECA, NAJLEPSZE SPOSOBY NA WZMOCNIENIE ODPORNOŚCI DZIECI.

Kiedyś powiedziałam Wam, że macierzyństwo to nieustająca chęć podpalenia się i wyskoczenia przez okno, przed realizacją której powstrzymuje cię widmo tęsknoty za dziećmi. Nadal podtrzymuję tę definicję. Nie ma w przyrodzie drugiego tak słodko gorzkiego duetu. Kiedy tylko zdenerwuję się na dzieci i zapełnię nimi kąty w domu, natychmiast mi ich żal i chcę je […]

Continue Reading

Z CODZIENNIKA FERREIRY

Ostatnio zasypałam Was literami – dziękuję za tak ogromy odzew i tyle ciepłych słów! Dziś mam dla Was słońce i zdjęcia. Wiadomość dla potomnych – dnia piątego listopada dwa tysiące czternastego roku, Codziennik Ferreiry odnotował słońce i temperaturę godne maja. Autorka Codziennika spokojnie mogła tego dnia paradować w sandałach, ale nie chciała bulwersować społeczności placu […]

Continue Reading

MISS FERREIRA ZRZUCA MASKĘ! (O teraźniejszości do kwadratu).

Wróciłam z Blog Forum Gdańsk. Od lat skrycie marzyłam żeby się tam znaleźć, ale Gdańsk nigdy nie był po drodze, zwłaszcza po tej polskiej wyboistej drodze. W 2014 tradycyjnie zamierzałam oblizać się smakiem i nagle napisała do mnie Ida, zapraszając mnie w charakterze prelegentki. Wyobraźcie sobie moją radość – wreszcie nie miałam wyboru i musiałam […]

Continue Reading