MYŚLI ARCYNIEWAŻNE…

P1010177

Kiedy już wydaje mi się, że osiągnęłam wewnętrzny zen i jestem unagi, prymitywne jajko przywarte do patelni uświadamia mi, że moje miejsce na ziemi jest nadal wśród furiatów.

„Słyszałam, że prokrastynacja to po prosu strach z wyższym wykształceniem”. (Regina Brett, Jesteś cudem)

Nie pojmuję gdzie się podziały wszystkie skarpety? I dlaczego z każdej pary tylko po jednej?!
To zagadka na miarę Trójkąta Bermudzkiego i Stonhenge!
Rzucam Wam naukowcy skarpetę rękawicę.
Żądam naukowego wyjaśnienia! Gdzie są miliony skarpet z całego świata?!

Nawróciłam się i uwierzyłam, że zupa krem z marchewki może smakować nie tylko jeśli masz 6 miesięcy, ale również wtedy gdy masz 372 miesiące.
Wszystko za sprawą zupy, którą ugotowała dla mnie moja przyjaciółka na bazie tego przepisu. Pyyycha!

„Na stole operacyjnym opowiadałam lekarzom dowcipy. Musiałam przestać, bo mi się brzuch trząsł i nie mogli operować.” Joanna Kulmowa (Zwierciadło, wrzesień 2015).

Zawsze, kiedy biorę prysznic dzwoni telefon. Za pierwszym razem go ignoruję. Za drugim, kalam język słowami powszechnie uznawanymi za obraźliwe w Brazylii. Za trzecim razem odbieram. Z pianą na włosach, a po chwili z pianą na ustach, kiedy słyszę „no hejka, tak tylko dzwonię”.

Wróciło lato. Sumiennie korzystam. Oto ostatnie podrygi nagich nóg anno Domini 2015.




sukienka – Unisono | ramoneska – h&m (kupiona lata temu) | buty – Bershka | torba – Pan tu nie stał

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.