ON I JA.

Rok temu wyszedł, trzaskając gradowymi bluzgami.
Wcześniej ja przebierałam starannie w obelgach, żeby wybrać te najtreściwsze.
Nawet się nie obejrzał. Łajdak.
Osunęłam się na podłogę, brocząc złością i gwałtowną za Nim tęsknotą.
Jedenaście miesięcy milczał.
I nagle stanął w progu. Skruszony. Z bukietem zielonej trawy. O miesiąc za wcześnie.
– Nie wiedziałam, że przyjdziesz, nie zdążyłam się rozebrać – szepnęłam.
– Chodź – chwycił mnie za rękę.
I po chwili, dysząc, leżeliśmy razem na łące.
On i ja.
Gołosłowny Maj i goła ja.
– Tak sobie nas wyobrażałam w mroźną listopadową noc – powiedziałam, gdy łagodnie wchodził we wszystkie pory mojej skóry.




bluzka i spódnica – lumpeks
biżuteria – APART, zawieszka z pojedynczym piórkiem, zawieszka z potrójnym piórkiem, kolczyki

You may also like

18 komentarzy

  1. A wiesz…. jechałam ostatnio na rowerze drogą wzdłuż pól żółtych od rzepaku i pomyślałam: Jak ja uwielbiam maj i jego zapach … Miss Ferreira też uwielbia maj …

    I mimo że codziennie Pan Maj szykuje mi robótkę i wręcza ścierkę, abym starła żółto-zieloną warstwę pyłków z rzepaku, lipy, akacji, sosny ….to i tak go uwielbiam.

  2. Każde słowo Twojego wpisu jest jak gorące, łaskoczące powietrze na mojej skórze… Jesteś magiczna! <3

    A oprócz tego, po prostu obrzydliwie i nie do zniesienia piękna! 😀

  3. Sara, Ty Łobuzie 😘 Myślałam, że to fragment jakiegoś erotyku Twojego pióra. Cudna jak zawsze. Wielbię nieustająco.

  4. Sara alez Ty zajebiscie piszesz!
    Brak lepszych slow zeby wyrazic podziw!
    Najlepsze jest to, ze piszesz tak nieoczywiscie na banalne tematy. Masz talent. Przegromny szacun!
    Uwielbiam tu zagladac.

  5. O raju! Jak ja bym chciała umieć tak pięknie opowiadać życie. Czarować słowami. Tworzyć tą całą magiczną otoczkę, wokół spraw codziennych i oczywistych. Zazdroszczę lekkiego pióra <3 Ale tak pozytywnie zazdroszczę, żeby nie było 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.