ŻYCIE JEST ZA KRÓTKIE, ŻEBY BYĆ CIĄGLE POWAŻNYM, CZYLI POŚLADKI MOJEJ TEŚCIOWEJ VOL. 3

Życie z moją Teściową do jakiegoś stopnia przypomina film, bardziej sitcom. Oglądamy ostatnio „Grace i Frankie” i co chwile krzyczymy „o matko to my!”
W ostatnim odcinku Grace i Frankie tańczyły na barze, aż zostały wyrzucone z lokalu i wtedy przypomina mi się, jak wybrałyśmy się razem do urzędu. Sprawa z rodzaju tych śmiertelnie poważnych, gdzie balansujesz na krawędzi życia, a za każdy żart grozi grzywna, kara chłosty i pozbawiania wolności. Ja występuję w roli czarującej tłumaczki. Jesteśmy uzbrojone po zęby. Teściowa atakuje promiennym, rozbrajającym uśmiechem. Ja mam amunicję w postaci rozpuszczonych włosów – w obliczu groźnego urzędnika zarzucę je nonszalancko na drugą stronę.
Wchodzimy pewne siebie, świat jest nasz, urząd jest nasz, poruszamy się niemal w slow motion, kiedy ja odrzucam włosy, a ona rozciąga uśmiech na idealnie białych zębach.
I wtedy z nieba spada On. Urzędnik o obliczu Adonisa. Wyjątkowo tego dnia zastępuje kolegę. Trajektorie naszych losów krzyżują się tu na biurku w urzędzie. Cóż za przypadek.
Teściowa się śmieje, ja macham włosami.
Pyta o znaki szczególne. Tatuaże? O tak są. Jeden za uchem – teściowa wygina łabędzią szyję, żeby urzędnik Adonis mógł go dostrzec. – Tu na nadgarstku… – chwilę się waha, widzę, jak mięśnie jej twarzy układają do szelmowskiego grymasu, kiedy szepcze mi na ucho – czy ten, który mam na brzuchu też pokazać?

W drugim odcinku jesteśmy w Ikei. Pracownik nuci pod nosem jedną z naszych ukochanych piosenek „The Pina Colada Song”. Patrzymy na siebie i już w wiemy, co będzie w następnej scenie. Na cały sklep zaczynamy głośno śpiewać: „if you like pinacoladas and getting caught in the rain!!” Po czym wszyscy pękamy ze śmiechu.

W trzecim odcinku jedziemy samochodem i nagle James Blunt śpiewa „yo’re beautiful”, kozie wibrato niesie się po samochodzie. Zaczynamy beczeć razem z Jamesem. Beeee, beeeee, You’re beautiful, beeee, beeee!! BEEEEEE, BEEEEEEE! BEEEEEE! Widzę, jak teściowej po policzku cieknie łza, już nie jest w stanie beczeć ze śmiechu, ja nie mogę płakać, bo prowadzę, ale czuję, że zaraz się posikam.
Beee, beee yo’reeeeee beautiful, it’s true!
Teściowa ociera łzy i mówi „życie jest za krótkie, żeby być ciągle poważnym”.

Pomiędzy odcinkami naszego sitcomu Teściowa siedzi i maluje. Obrazy, z których sączy się radość. Obrazy, które ludzie kupują do poważnych kancelarii prawniczych, bo mogą przed nimi siąść, zrelaksować się i przez chwilę być niepoważni.

Jeśli interesuje Was zakup obrazu, piszcie na adres [email protected]. Wiele z nich, z cenami i wymiarami znajdziecie na fp teściowej Bel Correa Brazilian Painter w albumie „obrazy na sprzedaż”, wile można też znaleźć na instagramie.
Jeden z obrazów mojej Teściowej został przekazany na aukcję Przyjaciele dla Hadesu- 35 lat historii. Będzie to uroczysty koncert w przerwie z lampką wina i kiermaszem pysznych ciast. Będzie można posłuchać 15 świetnych wykonawców.
Koncert odbędzie się 24 kwietnia, godzinie 19` w Filharmonii Lubelskiej.
Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów, to zapraszam na stronę wydarzenia.


Niciak w roli pomocnika malarskiego, kupiłam go oczywiście w Drewnianej Kamienicy




A to ryba 3D, zobaczcie jak zmienia kształt w zależności od tego jak się na nią patrzy!



„Bananowiec” to jeden z moich faworytów.


Ten obraz nazywamy w domu „Stranger Things”, bo wygląda jak las z tego filmu. Jest bardzo hipnotyczny, trudno wyjść z tego lasu.


„Pani ma relaks”


„Bolinhas” (kropeczki)


„Tancerka”


„Ona w wodzie”


„Złote”


„Oni”


„Kwiaty”

You may also like

6 komentarzy

  1. Zawsze z wielką przyjemnością czytam o Twojej teściowej. Wyłania się obraz naprawdę niezwykłej kobiety. Chciałabym mieć choć cząstkę jej usposobienia, entuzjazmu i wigoru 😉 W super rodzinę się „wżeniłaś” 🙂 A obrazy cudne! Muszę przejrzeć FB, może na coś się skuszę.

    PS Mam jeszcze pytanie techniczne – jak mocujecie obrazy na tej cegle?

  2. Te obrazy są rewelacyjne! Ileż bym dała żeby ” Ona w wodzie” zamieszkała na mojej ścianie… Najbardziej ucieszyły mnie jednak męskie pośladki, które uwielbiam. Czy można prosić o więcej męskich pośladków? ;))

Pozostaw odpowiedź Anonim Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.