MILCZENIE LIŚCI


Na syndrom opadających rąk zalecam wszystkim opuszczenie domu. Radzę przyjąć solidną dawkę azotu i tlenu.
A może tak dla odmiany, zamiast internetu, przedawkujemy jesień?
Chodźcie ze mną, posłuchamy milczenia liści!


manicure – GALATEA, Agata

zdjęcia wykonane aparatem OLYMPUS PEN E-PL7, obiektyw 75mm

płaszcz – Promod | spodnie – lumpeks | futrzak – New Look (zeszły sezon) | buty – Ryłko (sprzed dwóch lat) | torba – Paulina Schaedel

You may also like

7 komentarzy

  1. Przepiękna sesja. Trzeba korzystać z tych kilku(nastu) dni prawdziwej, rudo-złotej jesieni. Z niepokojem patrzę, jak z każdym podmuchem wiatru kolejne drzewa ogołacają się z liści. Smutno mi się robi na myśl, że ten kolorowy świat lada dzień stanie się taki pusty, pogrążony w mokrej, zimowej rozpaczy. Tym bardziej cieszy oglądanie takich fotografii, jak Twoje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.