CZY CHODZIĆ Z DZIEĆMI DO RESTAURACJI, CZYLI CZYJAŚ CHWILA SPOKOJU KOŃCZY SIĘ TAM, GDZIE ZACZYNA SIĘ WRZASK TWOJEGO DZIECKA

Czy ja Wam kiedykolwiek opowiadałam, że pracowałam w Londynie jako kelnerka? I, że z hukiem wyleciałam z tej roboty, bo nie wytrzymałam i zapytałam klientów, dlaczego zachowują się jak świnie, skoro to nie chlew? Zanim mnie ocenicie i obrzucicie czerstwym chlebem, pozwólcie, że opowiem Wam swoją historię… #żywot kelnera Rozkoszna knajpka na Muswell Hill. Do […]

Continue Reading